Bawmy się radośnie wszyscy razem
Urszula Rogalska, 1 grudnia 2009, godz. 15:00
Tagi:
Planujesz większe spotkanie w gronie dorosłych i dzieci? A może organizujesz Kinder party i nie wiesz jak zorganizować ten dzień dzieciom? Dosyć siedzenia w domu i organizowania sobie czasu na spotkanie z praniem, gotowaniem itp. Czas, by zrobić coś dla siebie, nie martwiąc się z kim zostawić dziecko. Istnieje wiele klubów dla mam, bawialni i miejsc wspólnych spotkań, podczas których dorośli (mamy i tatusiowie) mają okazję podzielić się swoimi przemyśleniami, spostrzeżeniami, a dzieci poznają nowych kolegów i koleżanki, z którymi czas im upływa na wspólnej zabawie. Trzeba jednak o tę dobrą zabawę zadbać. Dzisiaj kilka propozycji zabaw dla dorosłych i dzieci.
Slalomem na kocu
Niezbędnym rekwizytem w tej zabawie będzie koc. Na nim kładzie się dziecko, ręce ma splecione pod głową, nogi wyprostowane. Dwie dorosłe osoby łapią dokładnie za róg koca, podnosząc w ten sposób nogi dziecka. Dziecko podtrzymuje sobie rękoma głowę, tak by znalazła się ona nieco wyżej od podłogi i spogląda na dorosłych, którzy slalomem ciągną go po całym pokoju.
Delikatnie i powabnie
Przy tej zabawie potrzebne będą cieniutkie apaszki, pióra (różnej wielkości), bańki mydlane.
Apaszka posłuży nam do zabawy w „nie ma – jest”. Początkowo dorosły zakłada sobie apaszkę na głowę, tak by zakryta była jego twarz. Najpierw dorosły samodzielnie zakłada apaszkę na swoją głowę krzycząc – „nie ma...mamy/taty” itp., zdejmując mówi: „A jest”. Po kilku takich próbach zachęcamy dziecko by samo ściągało i zakładało rodzicowi tę apaszkę. Kiedy dziecko zaznajomi się z tym zadaniem można zachęcić je by to ono teraz się kryło pod apaszką.
Piórka – w zabawie należy pokazać dziecku jak dmuchać by piórka nie upadły.
Bańki mydlane – sama zabawa w tworzenie ich jak i ich niszczenie zanim spadną na podłogę sprawia dzieciom wiele radości.
Bądźmy jak Indianie
Możemy witając się i/lub żegnając wykorzystać sposób w jaki czynią to Indianie. Wszyscy siedzimy w kółku, dorośli mają swoje pociechy przed sobą, tak by każde dziecko mogło patrzeć do środka kółka. Zaczynamy od uderzania całą dłonią o podłoże w umiarkowanej sile zakończając to odgłosem „uuuuu” (zakrywając i odkrywając dłonią twarz). Zabawę tę wykonujemy minimum 3 razy używając trzech rodzajów siły – najmocniej, umiarkowanie, słabo.
Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Marzysz o tym, by włosy twojego dziecka były gęste i mocne? Nie przejmuj się, jeżeli twój maluszek urodzi się bez włosów. Z obserwacji wynika, że im później pojawiają się właściwe włosy dziecka na g...
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
ja się zawsze zastanawiałam do kiegy jeszcze dziecko nazywac można noworodkiem
-
(3)
wegetarianizm rządzi :)
-
(2)
najlepiej spytać się lekarza
-
(1)
a ja się zaopatrzyłam w takie zabezpecznia i mam przynajmniej pewność, że zrobiłam wszysko co mogłam, żeby zapewnić dziecku bezpieczeństwo.
-
(1)
Niemowlętom w pierwszym roku życia nie powinno się podawać soli i cukru. Bez nich zupka będzie równie smaczna.
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(37)
- Choroby i dolegliwości(174)
- Ciąża(246)
- Gry i zabawy (154)
- Małe Dziecko(184)
- Niemowlak(319)
- Poród(95)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(82)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(281)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(191)
- Zdrowe żywienie(89)
- Życie rodzinne(205)

























dzięki za fajne podpowiedzi:-)