Ciasteczka, które dzieci uwielbiają!

    Nadszedł weekend, a twój maluch ma przerwę od przedszkola. Chcesz to wykorzystać i zastanawiasz się jak? Co stoi na przeszkodzie, abyście razem coś upichcili? Może jakiś pyszny deser, smaczne ciasteczka, którymi dziecko będzie mogło poczęstować w poniedziałek swoich kolegów z przedszkola, chwaląc się, że miało w tym swój udział? Nie bój się obecności dzieci w kuchni, to naprawdę świetna i rozwijająca zabawa!

    Dzieci w kuchni też się rozwijają!

    Wpuścić przedszkolaka do kuchni i pozwolić mu na odrobinę fantazji, to jak własnowolne wpuszczenie tornada! Nie oszukuj się, że twoje dziecko będzie poukładane i wszystko będzie robić w odpowiedniej kolejności, wykorzystując tylko potrzebne do tego sprzęty. Możliwe jest zatrzymanie uwagi malucha przez chwilę na jednej aktywności, ale nie można go ograniczać. Można przelewać, wsypywać, mieszać... A przy okazji zrobić sobie wąsy ze szczypiorku albo przeobrazić się w nosorożca, przykładając do nosa banana. Dziecko uczy się też czerpać przyjemność z przyrządzania posiłków i z samego jedzenia. Widzi, że domowy frykas jest smaczniejszy niż baton czy fast food, że nie wszystko musi być z torebki czy pudełka.

    Kuchnia jest wspaniałym warsztatem twórczego myślenia. Można tworzyć nowe potrawy, niezwykłe połączenia – no bo kto ustalił, że naleśników nie smaruje się musztardą albo chałki majonezem? Można wymyślać nowe nazwy dla znanych dań albo twórczo podejść do odwiecznych kuchennych problemów, i np. kroić cebulę w okularach pływackich. Dziecko przekona się także, że pomaganie w domu jest naturalne i fajne. Maluchowi, który często przyrządza z rodzicami sałatkę, podaje sól, nakrywa do stołu, nie przyjdzie do głowy, by traktować dorosłych jak służących.

    Odpowiednio się do tej kuchennej zabawy przygotuj – fartuchy, naczynia, przepisy, kuchenny sprzęt i mnóstwo uśmiechu oraz cierpliwości. Zobaczysz, w jaką śmieszną i ciekawą przygodę zabierze cię twój maluch, jeśli tylko pozwolisz mu puścić wodze fantazji!

    Upieczcie pyszne ciasteczka!

    Najlepiej zdecydować się na coś, co można albo zjeść od razu, albo będzie dobre jeszcze przez parę dni. Dziś proponuję wam smaczne śniadaniowe herbatniki. Plusem jest to, że można je przechowywać nawet tydzień, o ile leżą w szczelnie zamkniętej puszce. Przepis nie jest trudny i z pewnością w niektóre czynności będziesz mogła zaangażować dziecko.

    Składniki:

    • 1 jajko,
    • 30 ml olejku migdałowego,
    • 3 łyżki miodu,
    • ½ łyżeczki soli,
    • ½ łyżeczki cynamonu,
    • 50 g chrupek ryżowych,
    • 50 g prażonych migdałów (posiekanych w słupki),
    • 50 g ziaren zbóż (pszenicy i jęczmienia),
    • 3 łyżki zarodków pszenicy,
    • 3 łyżki pełnoziarnistej mąki pszennej.

    Przygotowanie:

    Piekarnik rozgrzać do temperatury 150 stopni C. Wymieszać w dużej misce jajko, olejek migdałowy, miód, sól i cynamon (ty możesz wsypywać, a dziecko może mieszać za pomocą dużej, drewnianej łyżki). Dodaj mąkę, chrupki ryżowe, migdały, ziarna zbóż. Wszystko należy dobrze wymieszać (teraz możecie zamienić się rolami). Następnie przy użyciu łyżki z ciasta formujemy okrągłe, kilkucentymetrowe ciastka, które układamy na blaszce. Pieczemy około 15 minut. Przed zdjęciem z blachy ciastka trzeba całkowicie wystudzić. Następnie wrzucić ciastka do blaszanego pudełka i szczelnie zamknij. Powodzenia! 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Ból jajników w ciąży lokalizowany jest w okolicach brzucha. Bóle brzucha są w okresie ciąży bardzo niepokojące. Przyszła mama martwi się o zdrowie dziecka. Jeżeli kobieta jest w zaawansowanej ciąży,...

    Najczęściej czytane

    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    Chusty wydają się naturalne i mają długą tradycję, ale nie każda młoda...
    Kąpanie dziecka wygląda różnie. Niektóre dzieci stawiają zdecydowany opór...
    Nowsze szczepionki skojarzone zabezpieczają dziecko przed kilkoma...
    Kształtów tak jak kolorów jest ogromna ilość. Niektóre potrafią zakryć ca...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)