Ciąża szczególnej troski

    Kiedy ciąża jest wyczekiwana z radością, informacja o możliwych zagrożeniach dla dziecka i mamy często jest dla kobiety przerażająca. Planowała już przecież że będzie zdrowo się odżywiać, chodzić na spacery, wykonywać zalecane w poradnikach ćwiczenia - a nagle okazuje się, że być może spędzi te kilka miesięcy w łóżku. Albo jeszcze gorzej, w szpitalu.

    Jak poradzić sobie ze strachem i poczuciem bezsilności?

    Kiedy ciąża jest wyczekiwana z radością, informacja o możliwych zagrożeniach dla dziecka i mamy często jest dla kobiety przerażająca. Planowała już przecież że będzie zdrowo się odżywiać, chodzić na spacery, wykonywać zalecane w poradnikach ćwiczenia - a nagle okazuje się, że być może spędzi te kilka miesięcy w łóżku. Albo jeszcze gorzej, w szpitalu.

    Jak poradzić sobie ze strachem i poczuciem bezsilności?

    Na wizycie kontrolnej możesz usłyszeć, że twoja ciąża jest zagrożona, albo jest ciążą wysokiego ryzyka. Są to dwie odmienne rzeczy i warto znać różnicę między nimi.

    Ciąża wysokiego ryzyka

    Wbrew pozorom, wcale nie musi automatycznie oznaczać problemów. Pojęcie to oznacza, że istnieją czynniki, które stwarzają ryzyko niekorzystnego zakończenia ciąży - poronienie, przedwczesny poród, wady genetyczne i rozwojowe płodu, ciężkie powikłania zdrowotne dziecka lub matki. Istnienie czynników ryzyka nie oznacza jednak, że rzeczywiście coś się złego stanie, być może zarówno ciąża jak i poród przebiegać będą prawidłowo.

    Czynnikami ryzyka mogą być na przykład:

    • wiek matki - poniżej 15 lub powyżej 40 lat
    • wcześniejsze urodzenie wcześniaka, martwego dziecka, dziecka o bardzo małej masie urodzeniowej (poniżej 1,5 kg)
    • choroby matki, np. cukrzyca, nadciśnienie, choroby wątroby, astma
    • konflikt serologiczny
    • nalogi - alkoholizm, narkomania, palenie papierosów
    • wady narządów rodnych matki
    • nieprawidłowości hormonalne
    • nieprawidłowy dotychczasowy przebieg ciąży - łożysko przodujące, wielowodzie, małowodzie, etc.

    Taka ciąża wymaga oczywiście częstszych wizyt kontrolnych i znacznie dokładniejszego monitorowania, trzeba więc poważnie podejść do kwestii zapewnienia sobie i dziecku bezpieczeństwa.

    Ciąża zagrożona

    To pojęcie odnosi się zwykle do ciąży, w czasie której wystąpiły komplikacje stawiające pod znakiem zapytania pomyślny przebieg jej dalszego ciągu. Mogą to być na przykład:

    • zatrucie ciążowe - gestoza - opuchlizna, wysokie ciśnienie, białkomocz;
    • niewydolność szyjki macicy - przedwczesne otwieranie się szyjki, ryzyko jej pęknięcia;
    • ryzyko poronienia - wystąpić może w wyniku choroby zakaźnej (np. różyczka, toksoplazmoza), wad rozwojowych płodu bądź chorób i nieprawidłowości anatomicznych matki.

    Jest to już stan, kiedy wiadomo, że ciąża może się przedwcześnie i niepomyślnie zakończyć. Współczesna medycyna potrafi jednak w większości przypadków poradzić sobie z tymi problemami - absolutnie niezbędna jest jednak ścisła współpraca ciężarnej z lekarzem.

    Jak poradzić sobie z zagrożeniem ciąży?

    • Nie nakręcaj się! To prawda, w Internecie znajdziesz wiele opowieści o tragicznym końcu ciąży. Pamiętaj jednak, że na każdą taką historię przypada kilkadziesiąt, w których wszystko było dobrze i mamy mają już przy sobie swoje dzieci. Rozwój medycyny sprawił, że nawet bardzo ryzykowne ciąże udaje się zwykle doprowadzić do szczęśliwego finału.
    • Bardzo dokładnie wypełniaj zalecenia lekarza! Bierz zapisane przez niego środki, leż jeśli masz leżeć, zgłoś się do szpitala kiedy to konieczne. Medycyna to nie magia, pomoże ci tylko wtedy, kiedy będziesz z nią współpracować.
    • Zachowuj się normalnie. Ubieraj się rano, rób makijaż. Kupuj ubrania ciążowe nawet, jeśli większą część dnia leżysz w łóżku. Wietrz codziennie pokój, postaw łóżko pod oknem i ciesz się słonecznymi dniami. Dzięki temu nie będziesz się czuć jakby działo się coś strasznego - traktuj to po prostu okres, kiedy musisz zachowywać się inaczej niż zawsze.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Ból jajników w ciąży lokalizowany jest w okolicach brzucha. Bóle brzucha są w okresie ciąży bardzo niepokojące. Przyszła mama martwi się o zdrowie dziecka. Jeżeli kobieta jest w zaawansowanej ciąży,...

    Najczęściej czytane

    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    Chusty wydają się naturalne i mają długą tradycję, ale nie każda młoda...
    Kąpanie dziecka wygląda różnie. Niektóre dzieci stawiają zdecydowany opór...
    Nowsze szczepionki skojarzone zabezpieczają dziecko przed kilkoma...
    Kształtów tak jak kolorów jest ogromna ilość. Niektóre potrafią zakryć ca...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)