Co oznacza płacz twojego dziecka? - pomysłowy gadżet
Jest piąta trzydzieści rano. Drugi raz w tym tygodniu masz pobudkę zafundowaną przez twoje pięciomiesięczne dziecko, które płacze w niebogłosy. Nachylasz się nad łóżeczkiem, próbując uspokoić małego. Nie działa. Bierzesz zatem na ręce i kołyszesz. Nie działa. Decydujesz się na mleko. Maluch przez chwilę ssie, po czym odchyla głowę i znów płacze. To oznacza, że nie o to chodzi. Sprawdzasz, czy pielucha nie jest przemoczona. Tak, chodzi o pieluchę. Odetchnęłaś, zmieniłaś, ukołysałaś, wsadziłaś do łóżeczka i możesz się położyć. Po czym przychodzi myśl: „Dlaczego od razu o tym nie pomyślałam?”. Chciałabyś umieć od razu rozpoznawać płacz dziecka? Otóż niespodzianka! Wymyślono gadżet określający charakter płaczu dziecka!
O co chodzi z tym całym płaczem?
Każda matka wie, jakie to niezwykle trudne domyślić się, o co może chodzić dziecku, gdy płacze. Podobno młodzi rodzice – i nie chodzi tylko o tak zwanych świeżaków, bo każde dziecko podchodzi indywidualnie do sprawy płaczu – uczą się rozpoznawania pragnień dziecka od czterech miesięcy do pół roku! W czasie, gdy my próbujemy wpaść na to, co nasza pociecha chce wyrazić poprzez łzy, ono cały czas płacze. Tak się z nami komunikuje. Z czasem przejdzie to w słowa, na szczęście. Wczesna umiejętność rozpoznawania tych komunikatów dziecka wpływa na zbudowanie lepszej więzi i odstresowuje tych starszych i tych młodszych. Zatem odpowiedź na nurtujące wszystkich młodych rodziców pytanie: „Dlaczego ono płacze?!” jest warte największych skarbów świata.
Problem ten dotyczy jednak nie tylko nas. Nawet jeśli my wiemy, że dany płacz dziecka oznacza głód, a inny zmęczenie, nie muszą mieć takiej wiedzy osoby, z którymi od czasu do czasu zostawiamy nasze pociechy (np. babcia, opiekunka czy ciocia). Może warto im trochę pomóc. Jak? Za przyczyną ciekawego i z pewnością innowacyjnego gadżetu jest to możliwe! Chodzi o coś, co w wyglądzie przypomina tak zwaną elektroniczną nianię i służy do odczytywania płaczu dziecka!
Rozpoznaj płacz dziecka w prosty sposób!
Gadżet, o którym mowa, to analizator płaczu malucha. Pomaga rodzicom poprawnie zrozumieć, co dziecko chce zakomunikować. Z pomocą tego małego sprzętu jesteś w stanie w ciągu dziesięciu sekund odpowiednio zareagować na zaistniałą sytuację! I to z 95% pewnością! Gadżet ten jest szybki, efektywny i prosty w użyciu. Pokazuje aktualny stan emocjonalny dziecka. Potrafi wskazać, czy maluszek jest głodny, czy jest zestresowany, zmęczony, znużony, zdenerwowany, czy może po prostu śpiący. Analizator płaczu dziecka został wymyślony przez hiszpańskiego profesora, który testował sprzęt przez kilka lat na dzieciach wszystkich ras. Doszedł do wniosku, że możliwe jest opracowanie uniwersalnego wzoru na każdy rodzaj szlochu dzieciaczka. Był także testowany w hiszpańskich szpitalach, w których potwierdzono jego efektywność nawet do 98%! To naprawdę dużo!
Jeśli wciąż myli ci się, czy dziecku chce się spać, czy jeść, może warto zainwestować w świetny i bardzo przydatny produkt, jakim jest analizator płaczu dziecka! Oszczędzi tobie nerwów, a dziecku łez!
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
czasem nienormalna - mojej siostry synek budził się o 3 i potem dopiero o 7 rano:) a jak ryczał o 5 czy 6 to znaczy, że coś było nie tak:) ale gadżet śmieszny, ciekawe, czy faktycznie się sprawdza?:)
Trochę to straszne.Wg mnie takie urządzenie wyłącza instynkt i (TAK) myślenie: jeśli nie zasygnalizuje że trzeba zmienić pieluszkę to mamie nie wpadnie do głowy że limit ładowności pieluchy został przekroczony tylko będzie np smarować dziąsełka żelem czy masować brzuszek ;) Wg moich doświadczeń mama 5-miesięcznego dziecka umie już znakomicie rozpoznawać płacze dziecka.
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(272)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(190)
- Niemowlak(338)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(289)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)























5:30 rano to normalna pora pobudki w domu, w ktorym mieszka niemowle. Nam sie zdarzalo latem o 4:00 wychodzic juz na pierwszy spacer, bo smyk budzil sie z pierwszymi promieniami slonca.