Czy posłałabyś swoje dziecko na casting?
Weź udział w innych sondach
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(191)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)



























Większość tych tzw. "castingów" to zwykłe banki twarzy -koszmar dla dzieci i rodziców - często mają na celu wpisowe do takiej agencji. Potem odbywają się czasem castingi do reklam, na które przychodzi 200-300 osób z dziećmi, i trzeba czekać kilka godzin na swoją kolej. Powstają listy kolejkowe, numerowane, itp. Castingi najczęściej organizują firmy trzecie i informują wszystkie agencje, przez co na jeden casting zjeżdża się tłum rodziców i dzieci nie z jednej, ale z kilku agencji. Powiadamianie zazwyczaj z dnia na dzień, a więc nerwówka. Przykład - casting do firmy odzieżowej - około 500 osób, czas oczekiwania na korytarzu kilka godzin, dzisiejszy casting do reklamy biura turystycznego, przewineło się minimum 300 - 400 osób, w tym kilkoro wyraźnie zaziębionych, czas oczekiwania na korytarzu (niektórzy na dworze) też minimum 2 -3 godziny. Dla wyjątkowo zdesperowanych rodziców i dzieci. Jak ktoś nie musi, naprawdę nie polecam , szkoda dziecka.