Czy żłobek jest zły?
Kiedy mówimy znajomym, rodzinie, że dziecko będzie musiało pójść do żłobka, reagują tak, jakbyśmy poinformowali ich o chorobie zakaźnej. Ludzie nadal kojarzą żłobki z wylęgarnią dzieci, brakiem odpowiedniej opieki i ogólnie mało przyjaznym miejscem dla dzieci. Czy faktycznie tak jest?
-
Zacznij od rozeznania. Przejdź się po żłobkach, które są w pobliżu twojego miejsca zamieszkania lub pracy, popytaj o ważne dla ciebie kwestie i sprawdź jakie masz osobiste odczucia co do osób lub miejsca.
-
Przede wszystkim decyzja ta musi być zgodna z twoimi poglądami i wartościami, nie należy tego robić wbrew sobie, gdyż negatywne emocje dziecko wyczuje i trudniej będzie wam się rozstać.
-
Rozmawiaj z maleństwem o tym, że będzie chodziło do żłobka, co będzie tam robiło i dlaczego tam będzie przebywało przez kilka godzin w ciągu dnia. Może pomyślisz, że takie małe dziecko nie zrozumie nic z tego. Nic bardziej mylnego. To że nie potrafi jeszcze mówić nie oznacza, że nie rozumie tego co się do niego mówi.
-
Koniecznie odwiedź z dzieckiem placówkę, nawet kilka razy, zanim zostanie tam na dłużej. Takie zastosowanie metody małych kroków spowoduje, że dziecko łatwiej przejdzie moment pozostawienia go, gdyż poznało wcześniej placówkę.
-
Przyuczaj dziecko stopniowo do pozostawiania go z kimś innym, np. tatom, babcią, ciocią, koleżanką. Zacznij od pół godzinnego wyjścia, potem zwiększ czas, a następnie zostaw dziecko na tyle godzin na ile będzie pozostawiane w żłobku. Dobrze jest zmieniać osoby, gdyż dziecko nie zdąży przyzwyczaić się do niej i lepiej zrozumie, że jeżeli mama wychodzi to znaczy, że przyjdzie czas, że po nie wróci.
-
Wspólnie przygotujcie się do tego dnia, np. pójdźcie razem na zakupy, po rzeczy specjalne do żłobka.
-
Rozmawiajcie dużo o żłobku, wskazuj głównie na pozytywne strony przebywania w nim. Nigdy nie strasz dziecka sformułowaniami typu:”Zobaczysz, jak będziesz w żłobku to nie będziesz mógł marudzić przy jedzeniu”.
-
Dobrze jest przed pójściem do żłobka nauczyć dziecko podstawowych umiejętności typu proszenie o picie, pamiętanie o swoich zabawkach.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(191)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)























Młody z prawej jest boski;)