Dla kogo castingi?

     

    Jakie emocje tobie towarzyszą, gdy oglądasz radość dziecka? Co czujesz, gdy patrzysz na łzy „małej istoty”? Czy denerwujesz się, gdy w filmie ktoś robi krzywdę dziecku?
    Kiedy odpowiesz sobie na powyższe pytania zrozumiesz, po co do mediów tak często angażuje się dzieci. To zwyczajny chwyt psychologiczny, który ma na celu wzbudzić w odbiorcy najgłębsze i najsilniejsze emocje – złość, strach, radość, współczucie. To prawo rynku medialnego, lecz w jakim celu rodzice godzą się na udział dzieci w medialnych produkcjach

    Istnieje stereotyp mówiący o tym, że dzieci występujące publicznie są zarozumiałe, źle wychowane i nastawione materialistycznie do życia. Nie można powiedzieć, że tak już nie jest. Ilu ludzi na świecie tyle metod wychowawczych i tyle osobowości. Pewne jest jednak to, że udział dziecka w castingach i występowanie w mediach niesie za sobą konsekwencje w zachowaniu dziecka. Dlatego też tak ważna jest rola rodzica w umiejętnym wychowywaniu małej gwiazdy.

     
    Najważniejsze jest, by dziecko nie stało się marionetką wykonującą polecenia rodziców i spełniającą ich niespełnione marzenia. Ten system wychowania powoduje, że dziecko czuje na sobie presję bycia najlepszym. Wszelką porażkę przeżywa tak dotkliwie, że istnieje duże ryzyko, że będzie dążyło za wszelką cenę do zwycięstwa. Najczęściej jednak dzieci te nie czują radości z tego co czynią i bardzo często popadają we wszelakie choroby i uzależnienia.
     
    Innym zagrożeniem w wychowaniu małej gwiazdy ekranu jest uświadamianie dziecka, że jest zawsze i wszędzie we wszystkim lepsze od innych. Ten model wychowawczy spowoduje, że dziecko wyrośnie na zarozumiałego człowieka, bez przyjaciół. Narcystyczne podejście do życia skończyć się może samotnością, którą przypłaca się zdrowiem.
     
    Udział w castingach powinien dotyczyć dzieci, dla których występowanie publiczne jest radością. Ponadto, które zdają sobie sprawę, że występowanie w filmie czy serialu wiąże się z obowiązkami, które należy pogodzić z codziennym życiem. Jeżeli maluch potrafi połączyć pracę zawodową z pasją życiową i do tego z obowiązkami typu dom, szkoła, przyjaciele, wówczas nie ma obaw o jego osobowość.

     

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

     

    Hit dnia

    Kiedy rodzice pracują, pojawia się problem opieki nad dzieckiem. Niemowlak w żłobku nie zawsze czuje się dobrze. Panie opiekujące się dziećmi nie mogą skupiać się tylko nad jednym i nieraz maluch...

    Najczęściej czytane

    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    wielobrawne stroje
      Rozpoczął się okres zabaw karnawałowych. W szkole, w przedszkolu...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Chusty wydają się naturalne i mają długą tradycję, ale nie każda młoda...
    rodzinny czas przy kominku
      Spokój i szczęście rodzinne to dla wielu ludzi najważniejsze...
    Noworodek rodzi się z niebieskimi oczami, lecz może się to zmienić. Czy...

    Ostatnie komentarze

    • (2)

      to jest najgorsza zaraza, miałam chłopaka, któremu mama wpadała do mieszkania obiad przyszykować, a on sam był bezradny gdy odpadł mu guzik lub trzeba było cokolwiek posprzątać. Straszne...

    • (2)

      ja też jestem wegetarianką i jestem zadowolona z tego. Mi mięso po prostu w gardle staje, a już kupnej wędliny nie tknę.

    • (3)

      wydziwianie

    • (4)

      to czym przemywać ten pępuszek?

    • (2)

      ja na szczęście dostałam większość rzeczy od rodzinki - ubranka, wózek, łóżeczko, to wszystki mi odeszło.