Dlaczego dzieci kłamią?

    Mijanie się z prawdą zdarza się każdemu z nas. Jednak gdy dziecko kłamie, to w popłochu szukamy winnych. W końcu w wypracowanym przez nas systemie wychowawczym są jasno określone nakazy i zakazy, a kłamstwo jest surowo zabronione. Gdzie popełniliśmy błąd? Co robić, gdy dziecko kłamie?

    Mijanie się z prawdą

    Małe dzieci często opowiadają niestworzone historie. Uparcie twierdzą, że w szufladzie mieszka bałaganiący krasnoludek, a zmoczone łóżko to sprawka pluszowego misia. W świecie dziecka przedmioty ożywają: kubeczek gubi uszko, ściana zmienia kolor, a kwiatki skaczą z okna, gdy im gorąco. Trudno powstrzymać uśmiech, gdy malec z miną pokerzysty „sprzedaje” kolejną niesamowitą opowieść. Jednak czy na takim etapie można stwierdzić, że dziecko kłamie?  Przecież kłamstwo to świadome i celowe wprowadzanie kogoś w błąd.

    W przypadku 3–4-latków fikcja miesza się z rzeczywistością. Można powiedzieć, że maluszki fantazjują, zmyślają, marzą, ale nie kłamią. Kłamstwo jest dla nich pojęciem abstrakcyjnym, któremu w trakcie rozwoju nadają odpowiednie znaczenie. Zbierają kolejne doświadczenia, które z czasem pozwolą im odróżnić prawdę od kłamstwa i dobro od zła. Wyznaczanie granic przez rodziców ułatwi im to zadanie.

    Małe dzieci chcą być takie, jak ich rodzice – samodzielne i zaradne. Dlatego zawiązane na supełek sznurówki, rozlany sok, potłuczona szklanka to dla dziecka prawdziwe życiowe porażki, które łatwiej zgonić na Kubusia Puchatka, niż próbować się z nimi zmierzyć. Pamiętajmy, że dzieci chętnie uciekają w świat marzeń, gdzie posiadają nadludzkie moce, pozwalające im zmieniać świat.

    Sztuka uczenia się

    Jeśli uważasz, że nie masz nic wspólnego z kłamstwem dziecka, to jesteś w błędzie. Nic nie zdziałasz ciągłym powtarzaniem, że nieładnie jest kłamać, jeśli sama nie dasz dziecku dobrego przykładu. Już nie pamiętasz, jak kazałaś przekazać sąsiadce, że nie ma cię w domu, gdy malec odebrał telefon? A czy kupiłaś malcowi obiecaną zabawkę? Składanie obietnic bez pokrycia to naprawdę kiepski sposób na wychowanie dziecka. Na etapie uczenia niekłamania, wyjątki od reguły są wysoce niewskazane. Zanim malec pozna odcienie szarości, musi mieć jasno określone, co jest czarne, a co białe.

    Czasem dzieci kłamią przez zły system nagród i kar. Zbyt surowe kary wręcz zachęcają dziecko do kłamania. Lepiej, żeby mama się nie dowiedziała, że sok rozlał się na nowy dywan. Będzie spokojniejsza, w końcu to było niechcący, a malec nie dostanie zakazu oglądania bajek przez tydzień. To normalne, że dziecko jest niezdarne. Przecież dopiero się uczy i ćwiczy sprawności manualne, więc nie da się uniknąć wszystkich błędów i wpadek.

    Gdy pani w szkole doniesie, że dziecko nie chce jeść, a malec uparcie twierdzi, że zjadł obiad na stołówce, nie nazywaj go kłamcą. Zanim dasz się ponieść emocjom, spróbuj ustalić przyczynę takiego zachowania. Może obiadki dziecku nie smakują, albo malec źle się czuł. A może zjadł zupkę, a ziemniaczków z kotletem już nie dał rady? Nie oceniaj dziecka pochopnie.

    Czasem dzieci wybierają kłamstwo, by sprostać wygórowanym wymaganiom rodziców. Dlatego nie dziw się, że pociecha ukrywa kolejną jedynkę z matematyki, albo że za każdym razem na pytanie o umycie zębów odpowiada twierdząco. Czy nie to właśnie chcesz usłyszeć? Jeśli zachowasz zdrowy dystans do sytuacji, nauczysz się trzymać nerwy na wodzy i nie będziesz stwarzać atmosfery strachu, dziecko zacznie mówić szczerze.

    A co z kłamstwem o innych? Jak reagować na sytuację, w której dziecko wmawia ci, że kolega ma nowe klocki, z których można zbudować wszystko? A ty dobrze wiesz, że ów przyjaciel nie dostał klocków i wcale nie lubi się nimi bawić, w odróżnieniu od twojego szkraba. Poprzez takie kłamstwo malec sygnalizuje ci, o czym marzy i czego potrzebuje.

    Niekiedy kłamstwo służy do zbudowania prestiżu wśród rówieśników, dlatego dzieci kłamią na temat rodziców – tata nagle staje się agentem specjalnym, a mama zarabia furę pieniędzy, którymi tapetujecie ściany.

    Co robić, aby dziecko przestało kłamać? Pokazuj dziecku granicę między rzeczywistością a fikcją, dawaj dobry przykład i bądź dobrym przyjacielem, któremu nie będzie bało się zwierzyć. Pomocne mogą okazać się bajki edukacyjne, np. „Pinokio”.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Kupka niemowlaka to dla wielu rodziców jeden z wyznaczników tego, co dzieje się w organizmie dziecka. Barwa i konsystencja zdradzają to, czego dziecko jeszcze nie powie. Kupka zielona, czarna, żółta...

    Najczęściej czytane

    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    Chusty wydają się naturalne i mają długą tradycję, ale nie każda młoda...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    Kąpanie dziecka wygląda różnie. Niektóre dzieci stawiają zdecydowany opór...
    Nowsze szczepionki skojarzone zabezpieczają dziecko przed kilkoma...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Kształtów tak jak kolorów jest ogromna ilość. Niektóre potrafią zakryć ca...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)