Do czego służą porodowe gadżety?
Wybierając się do szpitala, przyszła mama myśli tylko o jednym – momencie, gdy wreszcie przytuli swoje maleństwo do piersi. Tymczasem poród rzadko trwa krótko, trzeba więc liczyć się z dłuższym pobytem w szpitalu. A skoro już tam jesteśmy, skorzystajmy z tego, co nam oferuje. Sale porodowe są zwykle wyposażone w specjalne akcesoria, które odprężają i przygotowują kobiety do porodu. Co to za gadżety?
Piłka porodowa. Jest najbardziej lubianym gadżetem na sali porodowej. Ta dużą, gumowa piłka służy przede wszystkim ćwiczeniu mięśni macicy i łagodzeniu bólu podczas skurczy. Gdy występują, ciężarne podskakują lekko na piłce, a między skurczami kołyszą się na niej i delikatnie przesuwają do przodu i do tyłu, co daje efekt masażu. Ćwiczenia pomagają dziecku ułożyć odpowiednio główkę, by przejście przez szyjkę macicy było bardziej sprawne.
Stołek porodowy. Stołek z porodówki ma mocno wycięte siedzenie. Gdy kobieta na nim siedzi, główka dziecka samoistnie przesuwa się w kierunku kanału rodnego.
Worek sako. To „fotel”, który dopasowuje się do kształtów, które na nim spoczywają. Siadając na takim worku, kręgosłup jest odciążony, a całe ciało odprężone. Ból pleców to jeden z najbardziej uciążliwych bólów pierwszego etapu porodu, dlatego worek sako sprawdza się znakomicie w łagodzeniu bólu.
Drabinki i linki. Wyglądem przypominają te z sali gimnastycznej. Mają być pomocą dla kobiety podczas skurczów – łapanie się za szczebelki i linę zmniejsza nieco napięcie i pozwala przetrwać skurcz.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(191)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)























Dodaj komentarz