Dziecko u lekarza
Strach przed bólem jest największym wrogiem wizyt dzieci u lekarza. Drobne zabiegi medyczne - szczepienia, zastrzyki, pobieranie krwi, budzą lęk nawet wśród dorosłych. A to przecież od nich w dużej mierze zależy stan psychiczny dziecka podczas badania. Sprawdź, jak przygotować dziecko na wizytę u lekarza i przekonać do poddania się zabiegom medycznym.
Za najbardziej stresujące podczas wizyty dziecka u lekarza, 37% respondentów uważa cierpienie dziecka – wynika z raportu kampanii „Postaw Na Odporność – zacznij od diagnozy”. Zaraz za nim uplasowało się pogorszenie samopoczucia dziecka oraz reakcja dziecka na konieczność przeprowadzenia drobnych zabiegów. Wielu rodziców w myśl słów „mowa jest srebrem, a milczenie złotem” unika rozmowy z dzieckiem na temat badania lekarskiego czy konieczności wykonania zabiegu, błędnie rozumując, że przemilczenie sprawy zaoszczędzi dziecku stresu i cierpienia.
Strach przed lekarzem
Po pierwsze, porozmawiaj z dzieckiem. Wizyta u lekarza zawsze wiąże się z pewnym niepokojem. Dziecko boi się bólu, a rodzice płaczu dziecka, smutnej buzi i swojej bezradności wobec cierpienia brzdąca. Pamiętaj jednak, że nieznana sytuacja może powodować lęk u dziecka. Dlatego umiejętnie „sprzedając” informacje co do planowanej wizyty czy zabiegu, zaoszczędzisz maluszkowi efektu zaskoczenia i poczucia oszukania.
Po drugie, przybliż dziecku sylwetkę lekarza. Opowiedz co robi lekarz, czym się zajmuje, jakimi przyrządami posługuje. Unikaj trudnego, niezrozumiałego słownictwa. Krótkie i rzeczowe informacje pozwolą dziecku na zaznajomienie się z sytuacją. Pomocna będzie również zabawa w doktora. Weź do pomocy ulubione maskotki dziecka oraz zabawkowy zestaw lekarski i przeprowadźcie pierwsze badanie na zabawkach. Książeczki dla dzieci, w których głównych bohaterów czeka pierwsza wizyta u dentysty, lekarza itp. pomogą uporać się z emocjami. Ważne, aby malec zobaczył, na czym polega badanie, i do czego jest potrzebne.
Przed wizytą koniecznie uprzedź dziecko gdzie, do kogo i dlaczego idziecie. Nie stresuj dziecka kilka dni przed planowaną wizytą. Wystarczy powiedzieć maluszkowi o planach na kilka godzin przed wyjściem. Zapisując się na wizytę wybierz taką porę dnia, w której dziecko wykazuje się najmniejszym zmęczeniem. Do przychodni staw się o czasie, aby nie potęgować lęku u dziecka stojąc w kolejce. Jednocześnie wychodząc z domu miej zapas czasu, na wypadek korków na drodze. Twój stres związany z możliwym spóźnieniem może udzielić się dziecku.


Zastrzyki u dzieci
Przygotowanie dziecka na bezbolesne badanie, np. bilans dziecka, jest niczym, w porównaniu z przygotowaniem dziecka na bolesny zabieg. Jak przygotować dziecko do zastrzyku?
1. Nie kłam. Nie wmawiaj dziecku, że zastrzyk nie boli. Po zabiegu, który miał nie boleć, a bolał – i to bardzo, dziecko będzie czuło się nie tylko oszukane, ale i osamotnione. Rodzic nie będzie stanowić dla niego oparcia. Nie zrozumie jego uczuć, skoro przekonywał, że zabieg nie boli. Drugi raz malec nie da się nabrać na tę sztuczkę i będzie stawiać opór przed wizytą. Powiedz dziecku, że zastrzyk może zaboleć, ale tylko przez chwilkę. Za to on będzie zdrowy i silny bardzo długo. Zapewnij, że pani pielęgniarka zrobi wszystko, aby bolało jak najmniej i wykonuje zastrzyk tylko po to, aby maluszek był zdrowy i mógł się bawić z innymi dziećmi.
2. Zainscenizuj zabieg. Zanim udacie się na zastrzyk, pokaż dziecku, jak wygląda zabieg, który go czeka. Posłuż się lalką lub pluszowym misiem. Powiedz, że miś jest bardzo chory, a żeby nie leżeć w łóżeczku trzeba udać się po pomoc do pani doktor. Zbada go i wykona zastrzyk, dzięki któremu miś stanie na nogi. Zachęć dziecko do wykonania zastrzyku na misiu lub na sobie.
3. Zapewnij dziecko, że cały czas będziesz przy nim. Jeśli zechce, trzymaj je na rękach podczas zastrzyku. Zabierzcie ze sobą misia, który ma już zastrzyk za sobą. Znajoma przytulanka doda dziecku otuchy i zapewni poczucie bezpieczeństwa.
Po zabiegu koniecznie pochwal dziecko i nagródź ulubionym obiadem, deserem, spacerem po parku lub wyjściem do kina. Niech wizyta u lekarza kojarzy się z czymś miłym. Nigdy nie strasz dziecka lekarzem, zabiegami, ani nie gań za płacz w trakcie wizyty. Cierpienie dziecka jest realne. Porównywanie do innych dzieci i wskazywanie na irracjonalność jego zachowania tylko pogorszy sytuację.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(191)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)























Dodaj komentarz