Gdzie te zabawy z naszego dzieciństwa?

    Obserwując dzieci XXI wieku można zauważyć pewną zależność. Coraz więcej naszych pociech ma trudności w wymyślaniu zabaw bez użycia dostępnych na rynku zabawek. Szybciej się nudzą, potrzebują bardzo realistycznych rzeczy do zabawy, jak np. pieniędzy z gry monopolowej, czy specjalnie zakupionych przez rodziców kas fiskalnych, lub komputerów. A co z zabawami, które cieszyły nas, dorosłych, w latach naszego dzieciństwa? Czy motywujemy nasze dzieci do wykorzystywania swojej wyobraźni i dostępnych rzeczy z domu?

    Przypomnijmy sobie kilka takich zabaw:

    Sklep – stawiało się deskę do prasowania jako ladę, wynosiło się z łazienki czy kuchni produkty domowe, tworzyło się własne pieniądze z papieru.
    Teatrzyk - który prezentowaliśmy całej rodzinie. Dwa krzesła, koc i lalki jako kukiełki. Czy u was w domu dziecko prezentuje swoje zdolności artystyczne?
    Kapsle - samemu tworzyło się na podwórku specjalne tory przeszkód. A kapsle najczęściej wykorzystywano z oranżady, czy innych napojów gazowanych.

    Każdy z nas zapewne ma swoje ulubione zabawy z dzieciństwa, które niestety w większości przypadków jedynie wspomina, nie pokazując ich swoim dzieciom. Dlaczego tak się dzieje? Czy nie zdominowała nas wszystkich era monopolu, dostępności produktów, wielorakiego wyboru? Dlaczego tak łatwo poddajemy się i kupujemy gotowe zabawki, zamiast zaangażować dziecko do wymyślenia zabawy z produktów z naszego gospodarstwa domowego? Może to pozwoli dzieciom łatwiej zorganizować sobie czas, gdy np. pada deszcz, czy znajdą się w miejscu, gdzie nie można zabrać wszystkich zabawek, np. na wczasy. Może to będzie dobry początek, by nasze dzieci doceniały to, co dostają i mają, a przy okazji potrafiły rozwijać siebie manualnie, artystycznie, czy sensorycznie.

    Podyskutujmy na ten temat. Jakie wy macie wspomnienia z zabaw z dzieciństwa? Czy sądzicie, że warto „zarażać” swoje pociechy tymi pomysłami na zabawy? A może to strata czasu i lepiej kupować dziecku kolejną zabawkę?

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    wielobrawne stroje
      Rozpoczął się okres zabaw karnawałowych. W szkole, w przedszkolu...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Skóra niemowląt jest delikatna i aksamitna w dotyku. A wszystko dzięki...
    Ze względu na różnice w budowie narządów płciowych, higiena u chłopczyków...
    Urlop nam się już skończył, a lato – nie… Każdy, kto spędził wakacje w duż...
    Ministerstwo Zdrowia pracuje nad projektem, który zakłada obowiązkowe...
    Nie wiem, jak to się dzieje, ale zima zawsze zaskakuje producentów...
    "Witam. Jestem młodym (27 lat), wysokim, szczupłym, ciemnym brunetem...
    Lemoniadę rozsławiły amerykańskie filmy. Jest tania i prosta w przyrzą...
      Kobiety wybierają się do pracy dwa razy dłużej niż mężczyźni,...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)