Interpretacja rysunku dziecka
Małe dzieci posiadają zbyt wąski zakres słownictwa, aby dokładnie wyrazić to, co czują. Swoje emocje, przeżycia i sposób patrzenia na świat przelewają na papier. Dlatego dziecięce obrazki są często przedmiotem analizy dla psychologów i pedagogów. Bywają one pomocne w terapii maluszków, ocenie ich rozwoju czy cech charakteru. Oczywiście, nie można przeceniać roli rysunku w ocenie stanu psychoemocjonalnego dziecka. Kreski, szlaczki i inne bazgroły mogą być zupełnie przypadkowe. Poniżej kilka podstawowych zasad analizy rysunku.
Analiza treści
Przyglądając się dziecięcemu rysunkowi zwracamy uwagę na:
- kolejność narysowanych postaci i elementów (przedstawienie hierarchii ważności osób w rodzinie, przywiązanie dziecka do poszczególnych osób),
- wielkości obiektów,
- ich kształt,
- staranność narysowania,
- kolorystykę (wielobarwność, kolor dominujący itp., np.: wielokolorowy obrazek mówi o zadowoleniu dziecka, a jednobarwny w szarych odcieniach o niepokoju, lęku)
Analiza graficzna
Specjaliści diagnozują stan dziecka biorąc pod uwagę sposób posługiwania się kredkami. Istotne jest to:
- z jaką siłą dziecko stawia kreskę (np. krótka kreska wskazuje na pewne ograniczenia, zahamowania, dystans, a zamaszysta o energii i odwadze; mocne przyciskanie kredki - gwałtowność, energia, słaby nacisk - spokój, nieśmiałość),
- jaką powierzchnię papieru zużywa (rysowanie w rogu kartki może wskazywać na nieśmiałość, a wychodzenie poza kartkę na nadpobudliwość),
- w jaki sposób rozmieszcza obrazki (rysowanie w górnym pasie zarezerwowane jest dla marzycieli, a w dolnym pasie kartki dla przygnębionych i zniechęconych),
- oraz czy przykłada się do wykonania pracy plastycznej.
Kategorie wiekowe
Rysunki dzieci trzyletnich zdecydowanie różnią się od tych, które wychodzą spod ręki przedszkolaka. Jeśli malec w wieku szkolnym rysuje podstawowe kształty, nie wzbogaca ich o szczegóły i tematycznie pozostaje na tym samym etapie co rok temu, można podejrzewać opóźnienie w rozwoju.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(191)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























To bardzo ciekawy artykuł - moim zdaniem dla każdego rodzica! Czasem obok przechodzimy wobec dostarczających nam tyle cennych informacji - rysunku dziecka. Warto przeanalizować jakie problemy trapią nasze dziecko, one nie zawsze powiedzą o co im chodzi. Przyczyn jest na prawdę dużo, ale dzieci są różne. Jedne otwarcie dadzą do zrozumienia o co chodzi inne kryją w sobie negatywne emocje. Niech dopełnieniem owego artykułu stanie się książka Hanny Wosz-Tatary - "Jak interpretować rysunki dziecka?". Ten artykuł i ta książka na pewno pomoże w rozwiązaniu wielu problemów jakie męczą nas rodziców!