Jak wydłużyć popołudniową drzemkę malucha?

    Kwestia dziecięcego snu to często twardy orzech do zgryzienia – prawdopodobnie tak samo dla ciebie, jak i dla malucha. Może zdarza się, że od czasu do czasu po południu po 45 minutach ciszy z dziecięcego pokoju wydobywa się głośny płacz i prawie rozpaczliwy krzyk? Tak, tak, to twój maluch się obudził – po niecałej godzinie popołudniowej drzemki. Pewnie nie raz zastanawiałaś się, dlaczego dziecko się nie wysypia, tylko przebudza i nie chce zasnąć, i jak ewentualnie pomóc mu wydłużyć drzemkę?

    Co dziecko, to senny obyczaj

    W tym całym zamieszaniu chodzi przede wszystkim o dziecko – dobrze, gdyby się wyspało i miało siłę na popołudniową i wieczorną aktywność. Jednak chodzi również o was, drodzy rodzice – i wy potrzebujecie chwili, nieco dłuższej niż 40 minut, wolnej od hasającego maluszka. Są takie dzieci, które będą spać określony czas w danym cyklu dnia i nocy niezależnie od tego, co zrobisz.

    Jeśli twój malec budzi się po godzince popołudniowego odpoczynku i jest uśmiechnięty, wyspany, w dobrym humorze i pełen wigoru – nie masz się czym martwić. Po prostu tyle potrzebuje, aby wytrwać do wieczora. Obserwuj go do samej nocy: czy nie traci energii, czy cały ten okres po drzemce po południu ma dobry nastrój i tak dalej. Jeśli pociecha wytrzymuje, to spokojnie.

    Jeśli natomiast twoje dziecko budzi się zmęczone z krzykiem i płaczem, to prawdopodobnie nie chodzi o głód, tylko o zmęczenie. Jak pozwolisz dziecku wstać po takiej akcji, zapewne popołudnie i wieczór będziecie mieć z głowy – i wy, i maluszek. Dlatego warto wymyślić jakieś triki, które przytrzymają jeszcze chwilkę pociechę w łóżeczku.

    Co zrobić, by wydłużyć drzemkę dziecka?

    Jednym z dobrych sposobów jest tak zwany biały szum. Może nie wszyscy od razu się do tego przekonują. Większość rodziców sądzi, że aby małe dziecko – a zwłaszcza ten najmłodszy, noworodek – usnęło, w pokoju i najlepiej całym domu musi być idealna cisza. Tymczasem dziecko jest przyzwyczajone do dźwięków. Już w brzuchu u mamy słyszało wszystko, co się dzieje na zewnątrz. Przygłuszone dźwięki towarzyszyły mu od zawsze. Dlatego wcale nie jest powiedziane, że łatwiej maluchom usnąć w ciszy, niż gdy słyszy w oddali jakiś gwar. Oczywiście nie można przesadzać i np. podczas drzemki malucha nie należy odkurzać pokoju czy wiercić dziur. Chodzi o łagodne szumy, przyciszone. Tak zwany biały szum jest dobrym sposobem szczególnie na noworodków i najmłodsze dzieciaczki. Gdy maluch zaśnie, włącz po cichu nagranie białego szumu i czekaj na efekty. Jeśli jednak dziecko źle reaguje na to, naturalnie należy wyłączyć radio. Starszym dzieciom można także po cichutku włączyć muzykę do snu – rodzaj kołysanek bez słów, by nie rozpraszały. Sama muzyka klasyczna.

    Z pewnością to tylko jeden ze sposobów na przedłużenie popołudniowej drzemki dziecka. Zresztą nie można też na siłę tego snu przeciągać. Nie oczekujmy też, że po powtórnym zaśnięciu, maluszek obdarzy nas dwugodzinnym czasem wolnym. Najczęściej walczymy o najwyżej pół godziny! Jednak nierzadko jest to zbawienny czas – zarówno dla nas, jak i dla maleństwa. 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    najgorzej, że tak łatwo się o tym wszystkim mówi, a tak ciężko się robi... czytałam gdzieś, że dobrą metodą jest zostawić dziecko, żeby się wypłakało! co za brednie... ja bym nie umiała

    Cóż...w moim przypadku czasami 30 minutowa walka o zaśnięcie daje efekt całych 20 minut snu...ale jakie ważne 20 minut! Ten moment wyjścia z pokoju dziecka po położeniu go spać...bezcenny!

    siku można zrobić ;) nareszcie:)

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    Urlop nam się już skończył, a lato – nie… Każdy, kto spędził wakacje w duż...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    Nie wiem, jak to się dzieje, ale zima zawsze zaskakuje producentów...
    wielobrawne stroje
      Rozpoczął się okres zabaw karnawałowych. W szkole, w przedszkolu...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Skóra niemowląt jest delikatna i aksamitna w dotyku. A wszystko dzięki...
    Ze względu na różnice w budowie narządów płciowych, higiena u chłopczyków...
    Ministerstwo Zdrowia pracuje nad projektem, który zakłada obowiązkowe...
    "Witam. Jestem młodym (27 lat), wysokim, szczupłym, ciemnym brunetem...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)