Jedzenie warzyw w ciąży może sprawić, że dziecko je polubi!

    Dowiedziałaś się ostatnio, że jesteś w ciąży? Gratulacje! Podobno nie ma nic piękniejszego, niż macierzyństwo. Mówią też, że kobieta nigdy nie jest piękniejsza, niż kiedy nosi małe dziecko w brzuchu. Ale ważne jest, abyś była zdrowa – to ważne zarówno dla ciebie, jak i dla dziecka. Podstawą zaś dobrego samopoczucia jest unikanie stresów i odpowiednio zbilansowana i lekkostrawna dieta. Właściwe menu dodaje energii, poprawia trawienie i zapobiega różnym dolegliwościom, np. anemii. Prawidłowy jadłospis wpływa nie tylko na ciebie, ale i na dzidziusia. Jak się okazuje, nie chodzi tu tylko o zdrowie i rozwój. Pewien eksperyment udowodnił, że to, co jesz w ciąży, wpływa na upodobania smakowe nowonarodzonego dziecka!

    Warzywa i owoce, które powinnaś jeść w ciąży

    Najważniejsze składniki menu kobiet w ciąży to, oprócz białka, witaminy i minerały. Czyli warzywa i owoce. Na początek kilka porad, co jeść. Wybieraj te owoce i warzywa, które zawierają dużo witaminy C, bo podnosi ona odporność organizmu na infekcje i ułatwia wchłanianie żelaza. Witaminę tę mają przede wszystkim: maliny, porzeczki, kiwi, jagody, cytrusy, kapusta, brukselka, szpinak i rzepa. Z kolei warzywa żółte oraz czerwone, np. pomidory, marchewka, dynia czy czerwona lub żółta papryka zawierają prowitaminę A, niezbędną do prawidłowego kształtowania się u maluszka kości, skóry i oczu. Brokuły, brukselka, soczewica i groszek to z kolei doskonałe źródło kwasu foliowego, który zapobiega wadom cewy nerwowej u rozwijającego się maleństwa.

    Najbardziej wartościowe są owoce i warzywa w postaci surowej. Przygotowuj więc z nich surówki i sałatki. Także świeżo wyciskane soki mają wszystkie walory odżywcze surowców, z których zostały przygotowane. Warzywa najlepiej gotuj na parze. Dzięki temu nie stracą swoich wartości odżywczych i będą wyglądały apetycznie. Jedz niewielkie porcje, 2-3 razy dziennie. Porcja oznacza średniej wielkości owoc lub warzywo, np. gruszka lub kilka sztuk mniejszych, np. truskawki, czereśnie, a także szklanka soku lub miseczka sałatki.

    Wpływ twojego menu na upodobania dziecka

    Nowe badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych dowodzą, że matki, które chcą, aby ich dzieci lubiły i jadły warzywa, powinny jeść jak najwięcej tych produktów podczas ciąży. Naukowcy z Monell Chemical Sense Center w Filadelfii przeprowadzili eksperyment z udziałem ciężarnych, w którym badali zarówno kobiety, jak i ich dzieci po urodzeniu. W badaniu okazało się, że smak jest przekazywany dziecku przez płyn owodniowy! Odkryto, że takie smaki jak wanilia, marchew, czosnek, mięta czy anyż są odczuwalne przez dziecko właśnie poprzez ten płyn!

    Eksperyment polegał na podziale matek na trzy grupy. Pierwsze została poproszona o picie soku z marchwi codziennie w czasie trwania ciąży. Druga o picie go w trakcie karmienia piersią, a trzecia, by w ogóle go unikała. Kiedy dzieci badanych zaczęły przyjmować pokarm stały, naukowcy podawali dzieciom różne produkty, w tym sok lub przetwory z marchwi. Okazało się, że dzieci, które doświadczyły smaku marchewki w płynie owodniowym, jadły najchętniej i najwięcej właśnie tych przetworów. Naukowcy stwierdzili także, że dzieci kobiet drugiej grupy prawdopodobnie w naturalny sposób w przyszłości będą sięgać po produkty, które otrzymały wraz z mlekiem matki. Oczywiście największy problem był z dziećmi badanych kobiet, które warzyw unikały w ogóle.

    Wniosek z tego eksperymentu jest oczywisty, ale także wskazuje na daleko idące skutki dla zdrowia dziecka. Kobiety, które w ciąży jedzą dużo warzyw i owoców są mniej narażone na zakażenie górnych dróg oddechowych i nowotwory! Zatem nie pozostaje nic innego, jak przyzwyczajać siebie i dziecko do zbawiennego wpływu warzyw! Ostatecznie produkty te są całkiem smaczne!

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    jakieś to naciągane... chociaż te upodobania kuchenne są jakieś genetyczne - nikt u mnie nie jada buraków. Może powinnam mieć pretensje do mojej mamy, że w ciąży ich nie jadła?:)

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Mięsień Kegla to mięsień dna miednicy (mięsień łonowo-guziczny). Odpowiednio wyćwiczony, elastyczny i mocny mięsień Kegla ułatwia poród, zapobiega pojawieniu się nietrzymania moczu, chroni przed...

    Najczęściej czytane

    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    Chusty wydają się naturalne i mają długą tradycję, ale nie każda młoda...
    wielobrawne stroje
      Rozpoczął się okres zabaw karnawałowych. W szkole, w przedszkolu...
    dziecko i przytulanka
      Mięciutkie, milutkie, śliczniutkie i najważniejsze tylko jego...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pierwsze słyszę...

    • (1)

      Ja też krwawiłam do misiąca po cesarce.

    • (3)

      lepiej biegac do lekarza, niż później żalować, że się coś zlekceważyło.

    • (3)

      ja nie miałam pokarmu w piersiach i musiałam karmić mlekiem modyfikowanym

    • (48)

      Z wykrztałcenia sociolog a błędy ortograficzne i interpunkcja jak z przedszkola Tobie chyba wszczepili szczepionkę wyjadacz mózgu bo głupia jesteś , aż strach się bać.Ja też szczepiłam swoje dziecko i rozwija się prawidłowo chodzi naśladuje zwierzątka...