Język migowy niemowląt


    Język migowy dla niemowląt to metoda porozumiewania się z dzieckiem, która pojawiła się w latach 70. XX wieku. Migowy dla niemowląt to inaczej bobomigi lub sing2baby. Joseph Garcia, który na co dzień zajmował się tłumaczeniem języka migowego, zauważył, że maluchy wyrażają swoje emocje i sygnalizują potrzeby za pomocą gestów. I to właśnie dzięki nim rodzice mogą kontaktować się ze swoimi pociechami, gdy te nie potrafią jeszcze mówić.

    Miganie dzieci

    Bobomigi wpływają na lepszy rozwój niemowlaka. Naukę poszczególnych gestów najlepiej rozpocząć, gdy dziecko wejdzie w ósmy miesiąc życia. Wówczas maluch kontroluje swoje gesty i ruchy rączek czy nóżek. Mimo to rodzic już od pierwszych miesięcy życia dziecka może zacząć do niego migać. Dzięki temu dziecko opatrzy się z gestami, a ich zapamiętanie nie sprawi mu trudności. Dzięki bobomigom rozmowa z dzieckiem jest możliwa, nawet wówczas, gdy u dziecka nie wykształcił się jeszcze aparat mowy. I choć pierwsze słowa dziecka padają między 7. a 9. miesiącem życia, to na bardziej rozbudowane komentarze trzeba poczekać około 2 lat.

    Miganie przez dzieci stymuluje pracę mózgu. Migowy dla niemowląt jest językiem wizualno-przestrzennym. Dzięki niemu obie półkule mózgu lepiej się synchronizują. Według przeprowadzonych badań dzieci migające już od niemowlęctwa wyprzedzają swoich niemigających rówieśników w rozwoju i mają wyższy iloraz inteligencji. Stymulowanie mózgu do pracy w tak młodym wieku jest korzystne. Do pracy pobudzane są też oczy, ręce, pamięć, wyobraźnia oraz zdolność koncentracji. Dzieci, które migają, szybciej opanowują sztukę czytania i pisania, nie maja też problemów z dysleksją.

    Żeby nauczyć dziecko migania, należy gesty wspomagać słowami. Przeciwnicy bobomigów, zarzucają im, że hamują mowę dzieci i maluchy później, niż ich rówieśnicy zaczynają mówić. Dzieci mogą uznać naukę mowy za zbędną. Żeby uniknąć komplikacji, trzeba pamiętać o wspieraniu gestów słowami. Warto uświadomić sobie, że nie jest to sposób na wychowanie geniusza. Naukę bobomigów potraktujmy jako dobrą zabawę.

    Znaki języka migowego

    Słownik bobomigów jest obszerny. Niemniej jednak znajdują się w kulturze polskiej pewne utarte i rozumiane przez wszystkich gesty wyrażające podstawowe potrzeby fizjologiczne (spanie, jedzenie, przytulanie). Ty, jako rodzic, możesz spokojnie włączyć je do słownika sing2baby. Język migowy dla niemowląt ma dużą zaletę, każdy rodzic indywidualnie może ustalić gesty, które wydadzą mu się najodpowiedniejsze.

    Jeżeli rodzicowi nie chce się wymyślać swoich znaków, może posłużyć się już istniejącym systemem bobomigów. Znaki języka migowego niemowląt w systemach zachodnich różnią się od polskich. Ma to swoje źródło w różnicach kulturowych.

    Jak wyglądają przykładowe bobomigi? Wyciągnięta ręka, której dłoń jest ściśnięta i obraca się tak, jakby przekręcało się gałkę, oznacza „Wyjść”. „Jeść” symbolizuje zbliżanie dłoni z zaciśniętymi palcami kciukiem i wskazującym (przypomina to trzymanie cukierka) do ust. „Pić” – dłoń zwinięta w rurkę, gest przypominający podnoszenie szklanki do ust. „Spać” – ręce złożone jak do modlitwy i przyciśnięte do policzka, głowa lekko przechylona. „Przytulać” – ręce owijamy dookoła swojej talii. „Mleko” – dłoń zwinięta, a kciuk uniesiony do góry. Dłoń otwieramy i zamykamy na zmianę.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Ciekawe rozwiązanie :) Jestem w szóstym miesiącu ciąży, może sama się skuszę na naukę bobomigów. W końcu, jeżeli to ma pomóc mojemu dziecku...

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    Urlop nam się już skończył, a lato – nie… Każdy, kto spędził wakacje w duż...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    Nie wiem, jak to się dzieje, ale zima zawsze zaskakuje producentów...
    wielobrawne stroje
      Rozpoczął się okres zabaw karnawałowych. W szkole, w przedszkolu...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Skóra niemowląt jest delikatna i aksamitna w dotyku. A wszystko dzięki...
    Ze względu na różnice w budowie narządów płciowych, higiena u chłopczyków...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)