Szacuje się, że jedno na 100 dzieci jest oburęczne. To oznacza, że potrafi tak samo dobrze posługiwać się prawą i lewą ręką. Według naukowców nie jest to jednak przywilej. Dzieci oburęczne mają większe problemy z nauką niż te, które są tylko prawo- lub leworęczne.
Badania nad oburęcznymi zostały przeprowadzone przez londyńskich naukowców z Imperial College. Dowiedli oni, że dzieci które potrafią równie dobrze posługiwać się prawą i lewą ręką mają problemy w szkole, głównie z nauką języka i z zachowaniem.
Ta wiedza może okazać się bardzo przydatna dla nauczycieli i pedagogów pracujących z oburęcznymi dziećmi.
O tym czy dziecko jest leworęczne, praworęczne czy oburęczne decyduje genotyp czyli predyspozycja do modelu lateralizacji (zjawisko przewagi, asymetrii funkcjonalnej). W ciągu życia dziecka ustala się fenotyp, tj. model lateralizacji, który jest wypadkową genotypu i skutków oddziaływania środowiska wewnętrznego i zewnętrznego.
Wśród modeli lateralizacji wyróżnia się lateralizację jednorodną (lewostronną i prawostronną) oraz niejednorodną (nieustaloną i skrzyżowaną). Oburęczność to typ lateralizacji nieustalonej kiedy obserwujemy brak dominacji poszczególnych narządów ruchu i zmysłu. Często zakłada się, że oburęczność jest zjawiskiem przemijającym. Wówczas mówimy o oburęczności pierwotnej. Oburęczność wtórna ma często miejsce wtedy, gdy jest konsekwencją treningu lub przestawienia leworęcznego dziecka na rękę prawą.
Lateralizacja nieustalona jest uważana za patologię gdy występuje powyżej 10 roku życia.
Naukowcy przebadali 87 oburęcznych dzieci urodzonych w połowie lat 80-tych. Z ich raportu opublikowanego w amerykańskim periodyku "Pediatrics" wynika, że dzieci oburęczne w wieku 7-8 lat na tle dzieci praworęcznych czy leworęcznych mają większe problemy z nauką. Oburęczne dzieci mają także większe problemy językowe, co tłumaczyłyby już wcześniejsze badania łączące oburęczność z dysleksją.
Oburęczni jako nastolatki dwukrotnie częściej niż praworęczni wykazują objawy ADHD czyli zespołu nadpobudliwości psychoruchowej. Naukowcy zjawisko to tłumaczą w ten sposób, że u osób oburęcznych dominacja półkul mózgowych jest zaburzona. Już wcześniej wykazano że dzieci z ADHD mają słabiej działające prawe półkule mózgu, i to mogłoby tłumaczyć, dlaczego oburęczne dzieci często mają ADHD.
Autorzy badań nad dziećmi oburęcznymi w przyszłości zamierzają jeszcze głębiej zbadać to zagadnienie. Na razie opublikowany raport na temat oburęczności jest wskazówką dla psychologów, nauczycieli i rodziców, którzy powinni wziąć pod uwagę to, że oburęczne dzieci są szczególnie narażone na problemy z nauką i zachowaniem.
Ostatnie komentarze
lubię takie portale jak ten z tych artykułów można się naprawdę dużo dowiedzieć
Jakoś nigdy nie mogłam przekonać się do noszenia w chuście, nie daje wiary tym wszystkim wspaniałym właściwościom reklamowanym wszem i wobec. Za to korzystałam z nosidełka, proste w obsłudze i bezpieczne, nie raz uratowało nam skórę. Przede wszystkim...
Jakoś nigdy nie mogłam uwierzyć w te wspaniałe właściwości chust, które są tak reklamowane wszędzie. Za to nosidełko nie raz uratowało nam skórę, proste i łatwe w użyciu, kiedy tylko zajdzie taka potrzeba. Przede wszystkim nosić z umiarem, nie dłużej...
Jasne, ze gry edukacyjne to świetna sprawa. Sama się na nich wychowałam a teraz gram z własnymi pociechami. Ostatnio gramy w pedzace żółwie i bustre oczko z adamigo.
Polecam szczególnie tę drugą
Mój starszy synuś zaczął ząbkować w 5 miesiącu - w ciągu 3 dni pojawiły się obie górne i dolne jedynki a potem ile miesięcy tyle ząbków :) teraz ma 3,5 roku śliczne ząbki, ale od maluszka miał myte szczoteczką i wodą - najpierw taką na palec, a od 1,5...