Kiedy do żłobka?

    Dziecko w żłobku pojawia się wtedy, kiedy mama zdecyduje się na powrót do pracy po urlopie macierzyńskim. Decyzja o rozstaniu z dzieckiem nie należy do najłatwiejszych. W końcu dzieckiem ma zająć się ktoś obcy. Niestety, coraz częściej nie ma co liczyć na instytucję babci, gdyż wiele z nich nadal pracuje zawodowo i zwyczajnie nie ma czasu na opiekę nad wnukami. Całe szczęście utożsamianie żłobka z płaczem dziecka, częstymi infekcjami i odparzoną pupą odchodzi do lamusa, a wykwalifikowana kadra potrafi zachęcić dziecko do zabawy i samorozwoju.

    Od kiedy do żłobka?

    Dzieci w żłobku to maluchy w wieku od 3-4 miesięcy do 3-4 lat. Pomimo możliwości oddania dziecka pod dzienną opiekę instytucjonalną w tak wczesnym wieku, psychologowie przestrzegają przed zbyt szybką rozłąką z maluszkiem. Zdaniem specjalistów kluczową rolę w rozwoju emocjonalnym dziecka odgrywa pierwszy rok życia. Dlatego warto odsunąć w czasie oddanie dziecka do żłobka, póki nie przekroczy magicznej granicy 12. miesięcy życia.

    Jeśli okoliczności życiowe nie pozwalają na to, aby jeden z rodziców poświęcił cały swój czas opiece nad dzieckiem, dobrze jest poszukać wsparcia w rodzinie. Być może babcia lub siostra będą w stanie pomóc przez kilka miesięcy. Lepszym rozwiązaniem wydaje się również zatrudnienie niani, która całą swoją uwagę poświęci naszemu dziecku. W pierwszym roku życia maluszek szczególnie potrzebuje bliskiej osoby i skupienia na sobie uwagi. Przebywając w grupie, raczej nie ma co liczyć na zaspokajanie wszelkich potrzeb dziecka. Co więcej, malec może czuć się zagubiony wśród innych dzieci.

    Nie oznacza to jednak, że matki oddające do żłobka kilkumiesięczne niemowlę są zwyrodniałe i wyrachowane. Żłobek ma również swoje zalety. Im wcześniej dziecko przebywa w grupie rówieśniczej, tym szybciej opanowuje przydatne umiejętności społeczne. Łatwiej nawiązuje kontakty, uczy się dzielić zabawkami i tolerować odmienność innych dzieci. Maluszek szybko nabywa nowe umiejętności, naśladując inne dzieci (niestety, złe nawyki również przejmuje). Dzieci w żłobku szybciej stają się samodzielne i nabierają pewności siebie. Niestety, oddając malca do żłobka, trzeba liczyć się z częstszymi infekcjami, przynajmniej na początku. Paradoksalnie z czasem odporność dziecka może zdecydowanie wzrosnąć.

    Jak przygotować dziecko do żłobka?

    Nie wszystko na raz. Zanim oddasz malca w ręce opiekunek, odpowiednio go do tego przygotuj. Na forach internetowych można przeczytać wiele wypowiedzi wskazujących na to, że najlepszym okresem na oddanie dziecka do żłobka jest wiek 3-6 miesięcy, gdyż w tym wieku dzieci najłatwiej aklimatyzują się do nowego otoczenia. Niemowlęta zbliżające się do pierwszych urodzin, dzielą świat na „swoich” i „obcych” i do tych drugich odnoszą się z dużą rezerwą. Dlatego wyleją morze łez, zanim zaakceptują nową sytuację oraz nowe opiekunki. Nie należy jednak zapominać, że oddanie kilkumiesięcznego dziecka na kilka godzin do żłobka wiąże się z przejściem na karmienie butelką. Wprawdzie możesz odciągać pokarm i przelewać go do buteleczek, jednak wiele mam decyduje się w takiej sytuacji na całkowite odstawienie dziecka od piersi. Cały proceder pożegnania z „cycem” przeprowadź odpowiednio wcześniej. Malec przyzwyczajony do swojej ramówki dnia źle znosi zmiany, a zafundowanie mu całej gamy nowości i przeprowadzenie w jednym czasie rewolucji w rozkładzie dnia i sposobie karmienia, może po prostu źle przyjąć. W konsekwencji niemowlę może stać się nerwowe i płaczliwe.

    Ze starszym i chodzącym już brzdącem należy wcześniej porozmawiać. W prosty i delikatny sposób wytłumaczyć, co go czeka. Przedstaw maluszkowi sytuację w dobrym świetle, ale nie przesadzaj z cudownością żłobka, aby w zetknięciu z rzeczywistością dziecko nie poczuło się oszukane. Stopniowo przyzwyczajaj pociechę do rozłąki. Początkowo zostawiaj maluszka pod opieką taty lub cioci w pokoju obok. Następnie wychodź z domu na godzinę lub dwie. Dziecko musi nauczyć się akceptować sytuację, gdy mama nie jest na zawołanie. Musi jednak też wiedzieć, że mama wróci. Dlatego zawsze żegnaj się z dzieckiem, ale bez łez i lamentów. Jednocześnie bądź słowna i zawsze wracaj o czasie. Z czasem dziecko zaakceptuje rozłąkę i przyzwyczai się do żłobka, przedszkola i szkoły.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
      Dziecko poznaje siebie, otoczenie, cały świat poprzez obserwację i...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
      „...tu gdzie mnie nie ma jest ponury wietrzny wieczór...
    carriage
    Zanim wybierzesz się na zakupy do sklepu dziecęcego, obejrzyj naszą galeri...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)