Kiedy myśl o pracy spędza ci sen z powiek…
Jeśli nie wygrałaś fortuny lub nie otrzymałaś jej w spadku po bogatym krewnym, a należysz do kobiet ceniących niezależność, nie ma innej opcji – praca to konieczność. Co jednak, jeśli na samą myśl o pójściu do pracy zbiera ci się na mdłości i nawet apetycznie wyglądające Tiramisu nie jest w stanie poprawić ci humoru?
Przede wszystkim skoncentruj się na wynikach. Skup się na tym, co daje ci praca: pieniądze, możliwość rozwijania swoich pasji w czasie wolnym, prestiż, możliwość awansu zawodowego, praktyczne szkolenia, opiekę medyczną, fundusz emerytalny, wyjazdy integracyjne, kontakty z ciekawymi ludźmi itp.
Znajdź osobę w swoim miejscu pracy, którą lubisz i podziwiasz za jej osiągnięcia. Kogoś, kto mógłby cię nauczyć czegoś nowego i z kim rozmowa umilałaby ci czas w pracy. Nawet wspólny wypad na kawę w czasie przerwy jest miłą odskocznią od obowiązków.
Zamiast myślenia o tym, co robisz, skup się na tym, jak to robisz. Czymkolwiek się zajmujesz, rób to najlepiej, jak potrafisz. Jeśli stanie się to twoim celem, masz szansę wciągnąć się w nużące zajęcie i dostrzec w nim większy sens.
Trudno ci podjąć decyzję o odejściu z firmy? Aktualizuj swoje CV, wysyłaj w różne miejsca, odpowiadaj na ciekawe i intrygujące ogłoszenia. Jeśli nie będziesz bierna, prędzej czy później pojawi się ciekawa oferta, a wtedy nie będziesz miała wątpliwości, czy postępujesz słusznie. Najgorzej jest ugrzęznąć na nieatrakcyjnym stanowisku i trzymać się go, nie widząc lepszych perspektyw.
Nawet jeżeli jesteś tylko małym trybikiem w wielkiej korporacji, bez ciebie ta wielka machina nie mogłaby funkcjonować. Niech ta myśl towarzyszy ci w drodze do pracy każdego dnia.
Rozwijaj się poza pracą, nie rezygnuj ze swoich pasji. Na swoim biurku ustaw oprawione zdjęcie z wakacji, na tło pulpitu swojego ekranu wybierz jakieś zabawne zdjęcie siebie lub twoich bliskich. Niech twoje hobby dodaje ci energii, nawet jeśli w pracy nie zajmujesz się tym, co cię naprawdę interesuje.
Jeżeli odpowiada ci firma, ale nie twoje stanowisko pracy, pomyśl o przekwalifikowaniu się. Rozważ możliwość podjęcia dodatkowych szkoleń w kierunku, który najbardziej cię interesuje. Masz dużą szansę na zmianę stanowiska, ponieważ większość firm na pierwszym miejscu stawia na rekrutację wewnętrzną.
Na koniec pamiętaj, że nie jesteś uwiązana do biurka, przy którym siedzisz, a więc zawsze może się nadarzyć okazja, aby zmienić pracę. Jeżeli twoja praca ma zły wpływ na twoje zdrowie psychiczne lub fizyczne, pomyśl o jej zmianie i nie bój się zaryzykować!
źródło: jejPsyche.pl
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Dodaj komentarz