Kilka mitów na temat dzieci

    Było już o mitach na temat macierzyństwa, a także na temat ciąży. Niektóre obalałyśmy, inne potwierdzałyśmy. Zresztą z tego wszystkiego i tak wynikało, że każda ciąża jest inna, a każda mama ma swój sposób na dzieci. A co z naszymi pociechami? Nie wydaje się wam, że na temat, zwłaszcza tych najmłodszych, też krążą pewne mity? Sprawdźmy, czy i one sprawdzają się w życiu!

    Codzienna kupka maluszka

    Każda młoda mama ma przeświadczenie, potwierdzane najczęściej przez pomocne babcie i starsze w macierzyństwie koleżanki, że dzidziuś musi – powinnyśmy to nawet podkreślić: musi – zrobić przynajmniej raz dziennie kupkę. Jeśli dzieje się inaczej, z pewnością coś jest nie tak albo z przewodem pokarmowym maleństwa, albo z twoim jedzeniem. W końcu jak się patrzy na takie malutkie ciałko, myśląc logicznie, wydaje się, że pokarm powinien być przetrawiony od razu. Nic bardziej mylnego. Wiadomo, że noworodek dopiero się rozwija – nie tylko zewnętrznie. W pierwszych tygodniach i miesiącach, maluch rozwija się nawet bardziej w środku niż na zewnątrz. Dotąd przyjmował pokarm przez pępowinę, teraz maluszek musi przyzwyczaić jelitka i brzuszek do zupełnie nowej sytuacji. Nie jest łatwe zadanie, stąd często pojawiają się kolki! Nie martw się, jeśli przewidywałaś kupkę, a ona już drugi dzień się nie pojawia. Dzidziuś z pewnością poradzi sobie z pokarmem. Dwu- czy trzymiesięczne dziecko może robić kupkę nawet raz na trzy dni! Możesz zacząć się martwić dopiero, gdy wydalanie będzie sprawiać maluchowi ból lub wraz z kupką pojawi się krew. Nie należy wtedy odwlekać wizyty u lekarza. Warto spotkać się wtedy z pediatrą. Ale jeśli przemiana materii twojej pociechy jest nieco wolniejsza, niż u dzieci sąsiadów, nie ma powodu do zmartwień. Nawet jest jeden plus sytuacji – mniej zużytych pieluch!

    Szkodliwa kąpiel niemowlaka?

    Gdy byłaś jeszcze w ciąży, usłyszałaś od koleżanki, że ta myła swojego niemowlaka dwa lub trzy razy w tygodniu, gdyż kąpiel miała być dla niego szkodliwa. Zastanowiło cię to i postanowiłaś zrobić wywiad środowiskowy wśród młodszych i starszych mam. Okazało się, że zdania były podzielone – niektóre myły dzieci podobnie jak koleżanka, inne kąpały pociechy co dzień. A jak powinno być? Rzeczywiście, czasem kąpiel dziecka może okazać się bardziej szkodliwa niż pożyteczna. Ale tylko w określonych sytuacjach. Gdy dzidziuś jest malutki, jego skóra musi być nawilżona, bowiem źle reaguje na suchą skórę i podrażnienia – pamiętaj, że przez cały czas nosi pieluchę, która nawet, jeśli jest oddychająca, nigdy nie dostarczy odpowiedniej ilości powietrza. Dlatego nie warto rezygnować z kąpieli niemowlaka. Jednak należy pamiętać, że to mydło bardzo wysusza skórę. Stąd pomyśl o tym, by tylko raz lub dwa razy na tydzień umyć dziecko wodą z mydłem, natomiast na co dzień myć maluszka zwykłą, ciepłą wodą. Przemyj mu oczka i pachwinki, które później z kolei nawilż oliwką czy kremem. To powinno w zupełności wystarczyć. Z czasem do codziennej kąpieli dodawaj mydełko.

    Kamienie milowe maluchów

    Wielu rodziców wierzy w ten mit. Wynika to oczywiście z bezgranicznej miłości do dziecka i dumy, że właśnie zaliczyło ono kolejny tak zwany kamień milowy w swoim rozwoju. Chodzi naturalnie o pierwsze kroczki, pierwszy samodzielny siad, trzymanie główki, samodzielne stanie, pierwsze logiczne słowa, pierwszy uśmiech i tak dalej. Rodzice myślą wtedy z dumą, że ich syn biegał już po podwórku, podczas gdy syn sąsiada dopiero opanował technikę siadania. I wydaje się im, że ich pociecha będzie z pewnością zdolniejsza w życiu i szybciej będzie wszystko przyswajać. No cóż… pisałam niedawno o utalentowanych dzieciach. Z przykrością należy przypomnieć, że bardzo często czas osiągania kolejnych kamieni milowych w rozwoju nie ma związku z geniuszem czy utalentowaniem dziecka. Po prostu każdy maluch ma swój czas na rozwój. Nie jest pewne, że dzieciaczek, który stanął na nogi i zaczął samodzielnie spacerować w wieku 6 miesięcy, będzie w przyszłości znanym fizykiem czy skrzypkiem. Zresztą często (ale nie zawsze) się tak dzieje, że maluch, który szybko zaczął chodzić, późno zaczyna mówić i na odwrót. Natura sama wyrównuje rachunki! A niezależnie od momentu osiągania kolejnych stopni rozwoju, trzeba się nimi cieszyć razem z dzieckiem i nie oglądać się na innych! 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Najgorzej to słuchać takich szeptanych nowinek. Jeśli młoda mama ma wątpliwości, to według mnie, powinna pójść i porozmawiać ze specjalistą lub poczytać mądre książki.

    wiadomo, że takie teksty, jak ten artykuł, to tylko tak dla humoru napisane, nie trzeba przecież wyznaczać życia według tych wskazówek, Martho. chyba każda rozsądna matka wie, że jak coś nie tak, to do lekarza:)

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
      Dziecko poznaje siebie, otoczenie, cały świat poprzez obserwację i...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
      „...tu gdzie mnie nie ma jest ponury wietrzny wieczór...
    carriage
    Zanim wybierzesz się na zakupy do sklepu dziecęcego, obejrzyj naszą galeri...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)