Kilka powodów, dla których warto zdecydować się na kolejne dziecko!

    Tak to na świecie bywa, że blondynka o prostych włosach wolałaby być brunetką w lokach, a brunetka blondynką. Podobnie jedynacy wprost marzą o rodzeństwie, a dzieciak z pięciorgiem braci chętnie któregoś z nich by się pozbył. Oczywiście to nie reguła. Czasem jedynakom dobrze bez rodzeństwa, a komuś, kto ma kilkoro rodzeństwa, do głowy nie przyjdzie, by mogło być inaczej. A co z rodzicami? Niejednokrotnie pewnie woleliby, żeby wszystkie ich dzieci gdzieś na trochę (takie długie trochę) zniknęły, ale częściej jednak czują się najlepiej w towarzystwie swoich pociech. Jeśli masz jedno dziecko i zastanawiasz się, czy warto decydować się na kolejne, to jest kilka powodów, które za tym przemawiają.

    Radość dla rodziców

    Wydaje ci się, że wszystko już przeżyłaś – rozwój pierwszego dziecka. Te zmieniające się oczka, kolor włosków, pierwsze kroczki, pierwsze słowa i tryumf na twarzy malucha, który sam staje lub siada. To wszystko już za tobą. Może myślisz, że nic cię więcej nie zdziwi przy kolejnych dzieciach? Ależ skąd! Przy każdym następnym dziecku będziesz znów cudownie zdumiona, dostrzegając, jak wspaniale ukształtowane jest ciałko takiego maleństwa. Sama się przekonasz, jak szybko owładnie tobą miłość do niego – mimo że już gdzieś to widziałaś, nie będziesz i tak mogła oderwać wzroku od niego. Będziesz znów oczarowana każdym najdrobniejszym szczegółem wyglądu dziecka: mięciutkimi włoskami, niebieskimi oczkami, kształtem noska czy ujmującym uśmiechem. Wszystko po raz kolejny stanie się tematem niekończących się i nigdy nienudzących się debat rodzinnych: po kim ma którą cechę… Kolejne dziecko z pewnością będzie zupełnie inne, niż poprzednie, dlatego radość z maleństwa będziesz przeżywać dokładnie tak samo, jak w przypadku pierwszego dzidziusia.

    Radość dla pierworodnego

    Może i twój pierwszy maluszek mówi, że nie chce mieć braciszka ani siostrzyczki, to przecież tak naprawdę nie wie, co mówi. Wydaje mu się, że najlepiej, gdy jest sam, bo ma rodziców tylko dla siebie. Ale wiadomo, że serca i uwaga rodziców to rozciągliwe "tworzywo", które jest w stanie w takim samym stopniu objąć wiele dzieci. Oczywiście maluszek doceni to i uwierzy dopiero, gdy drugie dziecko pojawi się na świecie. Warto zatem mieć kolejnego malucha, aby to pierwsze miało towarzystwo. Dzieci, które mają rodzeństwo, szybciej uczą się wszystkim dzielić. Uczą się czekania na swoją kolej i przedkładania potrzeb innych nad swoje własne. Więź, która zawiązuje się między braćmi i siostrami, może przetrwać całe życie i jest dużo silniejsza od więzi z przyjaciółmi. Chłopcy, którzy mają siostry, uczą się szanować godność kobiety. Zaczynają traktować inne kobiety w taki sposób, w jaki traktowaliby swoje siostry. Natomiast dziewczynki, mające braci, uczą się tego, jak rola mężczyzny i kobiety wzajemnie się dopełnia oraz jak rozmawiać z facetem, zwłaszcza o nim samym.

    Radość dla kraju!

    Może to brzmieć jak jakiś żart, ale w sumie jest jeszcze jeden (bardziej globalny) argument, dla którego warto mieć dużo dzieci. Chodzi o względy ekonomiczne. Rodzice, którzy mają gromadkę dzieci, napędzają tym samym gospodarkę. Kupują większe mieszkania, budują domy, opłacają edukację, kupują kolejne samochody i tak dalej. Bez stałego "dopływu" młodych, zdolnych ludzi na stanowiska pracy, cały system emerytalny chwieje się u podstaw! Bez dzieci uczęszczających do szkół nauczyciele tracą pracę. Wiele gałęzi przemysłu, zaczynając od sklepów z zabawkami, w dużym stopniu działa w oparciu o dziecięce potrzeby. To właśnie dzięki potrzebie ich zaspokajania utrzymują się na rynku! Ostatecznie, wbrew temu, co się mówi, cała gospodarka opiera się na rozwijających się rodzinach. Warto o tym pomyśleć! 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    rodzeństwo to najlepsza rzecz, jaką wymyśliła natura:) nawet, jeśli jest młodsze:) nie wyobrażam sobie życia bez moich sióstr i brata!

    Ja mam już jedno dziecko, ale nie chcę żeby było rozpieszczonym jedynakiem :) Poza tym, ono musi mieć się z kim bawić, a rodzeństwo nadaje się do tego idealnie.

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
      Dziecko poznaje siebie, otoczenie, cały świat poprzez obserwację i...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
      „...tu gdzie mnie nie ma jest ponury wietrzny wieczór...
    carriage
    Zanim wybierzesz się na zakupy do sklepu dziecęcego, obejrzyj naszą galeri...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)