Kłopoty z mową u trzylatka

    Właściwie nie masz powodów do zmartwień. Twoje dziecko jest zdrowe i dobrze się rozwija. Niepokoi Cię tylko – jego mowa jest ograniczona. Okazuje się, że ten niepokój dotyka bardzo wielu rodziców trzylatków. Niby dziecko jest kontaktowe (lubi się przytulać, nie boi się obcych), wszystko rozumie, co się do niego mówi, wykonuje polecenia, nawiązuje „dialogi”, „opowiada” jak spędził dzień, kreatywnie bawi się klockami, samochodami, wymyśla zabawy ruchowe, lubi książeczki. Martwi nas jednak jego mowa – dość ograniczona. Faktem jest, że potomstwo wprowadza sukcesywnie kolejne słowa (ale tylko te, które chce - nie te, które do których próbuję go namówić). Za to buduje zdania proste (np. mami idziemy, gdzie tati?, mami, dym!, mamo, daj!). Szybko opanowuje trudne słowa: drzwi, cień, dzień, strzał, sześć, dziadzia, ale prostych (np. oko, kot, pies) nie chce w żaden sposób mówić. I łatwiej mu powtórzyć angielskie liczebniki (one, two, three, four, ..., ten) niż powtórzyć polskie (po polsku mówi tylko jeden, dwa i sześć). Czy to oznacza, że nasze dziecko jest leniwe, czy ma problem i potrzebna jest konsultacja specjalisty? Niekoniecznie. Ich zdaniem, nie ma dzieci leniwych. Każde jest „zaprogramowane” na swój program. Jeśli jednak dziecko w tym wieku nie buduje rozbudowanych wypowiedzi może mieć kłopotz nabywaniem języka. Może warto pójść do neurologopedy i zacząć ćwiczenia z dzieckiem w domu. Tym bardziej, że za chwilę dziecko znajdzie się wśród rówieśników i będzie miał problem z porozumiewaniem się. Warto też zapoznać się z ćwiczeniami w „Wczesna interwencja terapeutyczna” (...) oraz książeczki "Kocham czytać" (...).

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
      Dziecko poznaje siebie, otoczenie, cały świat poprzez obserwację i...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
      „...tu gdzie mnie nie ma jest ponury wietrzny wieczór...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Kalosze dla dzieci to buty mające konkretne przeznaczenie. Wykonuje się je...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)