Koń terapeutą

    To jedna z metody rehabilitacji osób niepełnosprawnych. Terapeutą głównie jest tutaj koń. Jej działanie ma na celu przywracanie zdrowia przy pomocy konia i jazdy konnej, osób ze stwierdzoną niepełnosprawnością np. upośledzonych umysłowo, z deficytami rozwojowymi, niedostosowanych społecznie, z deficytami w sferze psychicznej i fizycznej po wypadkach, chorobach itp.
    Czy wiesz jaką nazwę nosi ta terapia?

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

     

    Hit dnia

    Po urodzeniu dziecka świat rodziców staje czasami na głowie. Dodatkowy członek rodziny to nowe obowiązki i wyzwania. Pielęgnacja noworodka może nastręczać pewnych trudności. Pierwsze dziecko niejako...

    Najczęściej czytane

    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    wielobrawne stroje
      Rozpoczął się okres zabaw karnawałowych. W szkole, w przedszkolu...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Chusty wydają się naturalne i mają długą tradycję, ale nie każda młoda...
    rodzinny czas przy kominku
      Spokój i szczęście rodzinne to dla wielu ludzi najważniejsze...
    Noworodek rodzi się z niebieskimi oczami, lecz może się to zmienić. Czy...

    Ostatnie komentarze

    • (2)

      to jest najgorsza zaraza, miałam chłopaka, któremu mama wpadała do mieszkania obiad przyszykować, a on sam był bezradny gdy odpadł mu guzik lub trzeba było cokolwiek posprzątać. Straszne...

    • (2)

      ja też jestem wegetarianką i jestem zadowolona z tego. Mi mięso po prostu w gardle staje, a już kupnej wędliny nie tknę.

    • (3)

      wydziwianie

    • (4)

      to czym przemywać ten pępuszek?

    • (2)

      ja na szczęście dostałam większość rzeczy od rodzinki - ubranka, wózek, łóżeczko, to wszystki mi odeszło.