Lęk przed psami
Lęk przed zwierzętami jest całkowicie naturalną reakcją dziecka. Jednak sytuacja, w której malec panicznie boi się psów, może stanowić duży problem. Jeśli mijanie psów na ulicy wiąże się z płaczem i krzykiem dziecka, wizyta u babci kategoryczną odmową wejścia, gdyż w domu jest pies, albo dziecko budzi się w nocy z płaczem, bo śni mu się krwiożerczy czworonóg - czas działać.
Metoda małych kroków
Oswajanie dziecka z psem powinno odbywać się powoli. Pamiętaj - nic na siłę. Nie zmuszaj pociechy do głaskania psów, których się boi. Nie kupuj psa bez zgody dziecka. Zacznij terapię od rozmowy. Możesz przeczytać dziecku książeczkę na temat życia psów, tego jak się zachowują. Wytłumacz malcowi, co oznaczają poszczególne zachowania zwierzęcia. Na początek skup się na tych pozytywnych - merdanie ogonkiem, lizanie, podawanie łapy etc. Przydatny może okazać się rekwizyt w postaci pluszowego pieska. Zafunduj dziecku seans filmowy z udziałem psów w roli głównej. "101 dalmatyńczyków" będzie w sam raz.
Kolejnym krokiem jest kontakt dziecka z zaprzyjaźnionym psem. Zachęcaj malca do poglaskania pieska, ale nie zmuszaj go do tego. Dziecko samo musi chcieć nawiązać kontakt ze zwierzęciem.
Ostatnim krokiem jest zakup szczeniaka. Oczywiście po konsultacji i odpowiednim przygotowaniu malca na nowego lokatora. Wyznacz dziecku jego obowiązki w opiece nad pupilem.
Jak reagować?
Jeśli dziecko kurczowo chwyta cię za rękę na widok psa lub zaczyna płakać - przytul je. Nie mów, że nie ma się czego bać. Maluszek może poczuć się niezrozumiany i nie mówić więcej o swoich obawach. Nie porównuj malca do innych dzieci, wskazując na ich brak lęku przed psami. W ten sposób możesz skrzywdzić malca, który twoje słowa może odebrać jako pokazanie, że jest kimś gorszym. Po prostu przytul malca i zwróć jego uwagę na coś miłego, że piesek ma zabawne uszka, śmiesznie wystawia języczek czy wesoło merda ogonkiem.
Pamiętaj, aby wytłumaczyć dziecku, że nie wszystkie psy są złe, ale też nie wszystkie są dobre. Oswajanie dzieci ze zwierzętami nie może polegać na uczeniu ich bezgranicznego zaufania do czworonogów. Umiarkowany strach przed pogłaskaniem obcego psa wyjdzie dziecku na dobre.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Dodaj komentarz