Malowanie pokoju dziecka

    Rozwój dziecka, chcąc nie chcąc, wpisuje się w wystrój wnętrza całego domu. Pierwsze kroki i upadki, próby samodzielnego jedzenia i rysunku z pewnością pozostawiły po sobie pamiątkę w postaci plam. Najszybciej brudzą się ściany, dlatego już samo pomalowanie pokoju dziecka może okazać się prawdziwą rewolucją wnętrza. Wyślij zatem dziecko na dwudniowe wakacje do babci i zrób mu niespodziankę w postaci pięknie odmalowanego pokoju.

    Jak pomalować pokój dziecka?

    Zaplanuj wydatki. Pomalowanie ścian to nic trudnego, dlatego zatrudnianie fachowca i wydawanie ok. 300 zł za tzw. robociznę (plus farby) to strata pieniędzy. Chyba, że masz dużo ubytków w tynku, które wypadałoby zalepić…

    Wybierz rodzaj farby do pokoju dziecięcego. Najlepsze będą farby hipoalergiczne, trwałe i odporne na zabrudzenia. Im lepszej jakości farbę kupisz, tym dłużej posłuży w niezmienionym odcieniu. Zanim podjedziesz do kasy upewnij się, że farba nie ma właściwości drażniących. Coraz więcej producentów oferuje farby przygotowane specjalnie z myślą o dzieciach. Nie tylko nie zawierają toksycznych związków, ale bardzo łatwo je myć. Nawet jeśli kupisz bezpieczną farbę, zadbaj o tymczasowy kąt dla malca w waszej sypialni, póki jego pokój nie zostanie odpowiednio wywietrzony po remoncie.

    Oprócz rodzaju farby i koloru (o którym szerzej za chwilę) zastanów się nad dodatkami. Naklejki na ścianę dla dzieci będą w sam raz. Ustal motyw przewodni wystroju, który odpowiada upodobaniom dziecka. Malec uwielbia wodę? Styl marynarski będzie w sam raz. A może woli zieleń? Zaproponuj do wnętrza dodatki rodem z dżungli. Jeśli urządzasz pokój dla niemowlaka, zadbaj o ozdoby nad łóżeczkiem. Wykorzystaj również ścianę obok przewijaka, aby malec w trakcie czynności pielęgnacyjnych był zajęty czymś innym niż przeszkadzaniem mamie. Kilka drobiazgów obok fotela przyda się podczas karmienia piersią czy butelką. Kolory ścian powtórz w dodatkach, np. w poduszkach, elementach dywanu, doniczkach z kwiatkami, aby poszczególne elementy zgrywały się w jedną całość.

    Kolor ścian w pokoju dziecka

    Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak duży wpływ na nasze samopoczucie mają otaczające nas kolory. Podobnie reagują dzieci, dlatego wybierając kolor ścian do pokoju dziecka, zastanów się nad efektem, jaki chcesz uzyskać. Do wyboru masz barwy uspokajające (zielony, niebieski), rozweselające (żółty), usypiające (fioletowy), czy wręcz przeciwnie, dodające energii (czerwony, pomarańczowy). Weź pod uwagę, czy pokój będzie służył wyłącznie do spania czy też do nauki i zabawy. Poza tym istotny jest temperament pociechy. Dziecko nadpobudliwe lepiej będzie się czuło w pokoju o stonowanych kolorach zieleni niż ognistej czerwieni. Nie ograniczaj się schematami. Zawsze możesz pomalować pokój na kolorowo, wydzielając strefy – do nauki, zabawy i do spania. Ważne, aby kolory komponowały się ze sobą. Jeśli twoje dziecko wykazuje zdolności artystyczne, na jednej ze ścian zawieś tablicę do rysowania. Z pewnością ucieszy maluszka.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
      Dziecko poznaje siebie, otoczenie, cały świat poprzez obserwację i...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
      „...tu gdzie mnie nie ma jest ponury wietrzny wieczór...
    carriage
    Zanim wybierzesz się na zakupy do sklepu dziecęcego, obejrzyj naszą galeri...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)