Masz małe dziecko? Pisz dziennik albo bloga
Masz małe dziecko. Odkąd się urodziło, codziennie zaskakuje Cię czymś nowym, albo Ty zaskakujesz siebie samą widząc, jak dziecko Cię zmienia. Później, gdy wszyscy jesteśmy starsi, pamiętamy z dzieciństwa naszych dzieci tylko kilkanaście sztandarowych anegdot: w naszej pamięci zacierają się szczegóły dorastania, wyzwania i małe osiągnęcia. Dlatego namawiamy: pisz dziennik do szuflady, albo ośmiel się i pisz internetowego bloga.
Popularność internetowych dzienników idzie w setki tysięcy. Socjologowie uważają, że to wyraz tęsknoty każdego z nas, zeby być kimś ważnym i zauważanym. W PRL-u do tego celu służyła np. rubryka Satyra w krótkich majteczkach w popularnym tygodniku "Kobieta i Życie" - tam rodzice mogli wysłać dowcipne teksty swoich pociech, a potem przechowywać zżółkły numer gazety na pamiątkę.
Teraz Twoje dziecko może kiedyś przeczytać Twój dziennik w komputerze lub internecie i dowiedzieć się, ile szczęścia i strachów Wam przysporzyło. Jeśli będziesz prowadzić pamiętnik w miarę regularnie, Waszej uwadze nie umkną kamienie milowe jego rozwoju. Zauważyłam też, że rodzice mają tendencję do zapominania cięższych chwil i nieprzespanych nocy: jeśli planujecie kolejne dziecko, zajrzyjcie najpierw do własnych wspomnień i przypomnijcie sobie, co Was czeka. Mam nadzieję, że ta porada nie poskutkuje spadkiem dzietności blogowiczów...
Jeśli potrzebujesz inspiracji, JejDziecko (albo ja jako Magda) poleca i odwiedza kilka fajnych blogów. Adresy do nich znajdziesz poniżej oraz w zakładce. Mam nadzieję, że niektórych bohaterów dzienników polubisz jak kolegów Twojego dziecka.
http://szymciu.blox.pl/html Jego mama prowadzi też świetny blog pt. http://kuchniakreatywna.blox.pl/html - o Kuchni Pięciu Przemian
http://matkadziecka.blox.pl/html - uwielbiam Jej teksty, np. ten: Co wejście na bloga to njus stulecia. Dzisiejszy jest taki, że matka dziecka jest ponownie w ciąży. Od niedawna. Sprawca ten sam. Termin wykonania podobny. Jaki z tego wniosek? W przyszłości mniej hucznie świętować ostatnie dni lata.
http://nowalemuria.blogspot.com/ - fajny blog z obrazkami
http://adoptusia.blogspot.com/ - blog mądrej mamy adoptowanej dziewczynki, redagowany zza granicy
i na końcu mój własny blog Nie lekceważ gospodyni domowej http://notatkimlodejmatki.blox.pl/html o tym, jak naprawdę wygląda życie świeżej matki małego, nieśpiącego alergika
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Dziękuję :)