Najczęstsze pułapki wychowawcze czyhające na rodziców

    Popełnianie błędów to nieodłączny element wychowania dziecka. Utrzymanie dyscypliny bywa dla rodziców trudnym wyzwaniem i polem, na którym nie raz zawodzą. Niestety, jedną z najbardziej dołujących i najbardziej skomplikowanych spraw jest umiejętność wymagania od dziecka i od siebie. Czasem po prostu trzeba się przełamać i w momencie, gdy jesteśmy wściekli, zawstydzeni, znużeni czy sfrustrowani, musimy zachować poważną minę, opanować emocje i nie dać się sprowokować. Brzmi, jakby to było niełatwe? Bo takie, niestety, jest! Sprawdź, jakie pułapki wychowawcze czyhają na ciebie, i jak nie dać się w nie złapać!

    Jedna zasada pasuje do wszystkich okoliczności

    Chyba nie ma większej pomyłki, niż podobne zdanie. Oczywiście, przyjmuje się jakiś styl w wychowaniu i trzeba zachować pewne ramy dyscypliny, ale na pewno nie ma czegoś takiego, że jeden schemat sprawdza się przy każdym dziecku. Wynika to przede wszystkim z temperamentów maluchów. Na niektóre dzieci trzeba po prostu krzyknąć, żeby weszły z tobą w dialog. Inne nie lubią krzyków i wolą spokojną rozmowę. Jednym dzieciaczkom trzeba milion razy coś tłumaczyć, drugim wystarczy powiedzieć coś raz. Wszystko zależy od charakterów.

    Ale nie tylko – także od wieku i fazy rozwoju. Inaczej komunikujemy się z przedszkolakiem, a inaczej z nastolatkiem. Tak samo inny jest wymiar zachowania i ewentualnego nieporozumienia. Zadaniem brzdąca jest rozrabianie, naginanie granic, powtarzanie tych samych błędów lub łamanie tych samych reguł. Wszystko dlatego, by poznać granice i różnice między dobrem a złem. Nastolatki natomiast mają przed sobą zadania powolnego uniezależniania się od rodziców, co czasem robią naprawdę nieznośnie. Ani młodsze dziecko, ani starsze na pewno nie wysłucha długiego wywodu i pouczającego wykładu. Przedszkolak będzie potrzebował rzeczowego wyjaśnienia (jak najprostszego), a nastolatek być może jakieś bolesnej (niekoniecznie fizycznie!) kary, np. odsunięcia go od grupy znajomych. Jednym słowem, jedna metoda wychowawcza nie pasuje do wszystkich dzieci i do każdej fazy ich rozwoju.

    Skupianie się na tym, co złe

    Kolejnym błędem – bardzo irytującym dla dzieci i nierzadko wpędzającym w kompleksy – jaki popełniają rodzice, jest mówienie tylko o tym, co jest złe. Nie chodzi o to, by przemilczeć sytuację, w której nasze dziecko zachowało się źle. Negatywne zachowania należy piętnować, jednak nie można się do tego ograniczać. Przyznacie, że to częsty widok – rodzice przy znajomych i nieznajomych potrafią wyciągnąć najbardziej ukryte zalety i talenty dzieci, a wobec swoich pociech bywają wręcz oziębli. Dziecko może dostać schizofrenii! Dlatego, drodzy rodzice, trzeba przemyśleć swoje zachowanie i skupiać się na dziecku jako całości – zarówno na jego złych, jak i dobrych cechach.

    „Przyłapcie” swoje dziecko na dobrym zachowaniu. Gdy widzicie, że ładnie bawi się z rodzeństwem lub kolegami w piaskownicy, pogłaszczcie je po główce i powiedzcie dobre słowo. Jeśli dobrze wykonało jakieś zadania, czemu nie zabrać malucha na lody lub watę cukrową? Jeśli twój nastoletni syn porządnie skosił trawnik, daj mu na kino lub wyjdźcie gdzieś razem. Sztuką jest także pamiętać o dobrych cechach dziecka w momencie, gdy robi coś źle. Nie krzyczcie, tylko weźcie głęboki oddech i spokojnie porozmawiajcie z pociechą. Przypomnijcie mu, że w podobnej sytuacji zachowywał się już dobrze i że warto, aby przemyślał jeszcze raz swoje zachowanie. Podkreślcie jego zalety i umiejętność adekwatnego, poprawnego zachowania.

    Wychowanie dziecka nie jest łatwe i na rodziców czyha wiele ślepych uliczek czy niebezpiecznych sideł. Nie można jednak dać się zwariować i trzeba nastawić się na słuchanie i obserwację dziecka. Pójdzie jak z płatka! 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    wychowanie dzieci to ciężki kawałek chleba:)

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
      Dziecko poznaje siebie, otoczenie, cały świat poprzez obserwację i...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
      „...tu gdzie mnie nie ma jest ponury wietrzny wieczór...
    „Mamo jak dorosnę będę żołnierzem” - dopóki te słowa małego...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)