Najdroższe nianie w kraju
W styczniowym "Twoim Stylu" jest świetny artykuł o stołecznych nianiach i guwernantkach. Czym się różnią? Dlaczego tyle zarabiają? I wreszcie to, co dla nas najważniejsze: jak znaleźć dobrą i niedrogą opiekunkę, która zajmie się Twoim dzieckiem tak samo dobrze, jak Ty byś to zrobiła?
Dobra matka to taka, która znajdzie swojemu dziecku dobrą opiekunkę - głosi hasło. W artykule znajdziemy portrety trzech niań: profesjonalnej guwernantki, która zarabia siedem tysięcy złotych, ale rozmawia z dziećmi po angielsku i francusku, uczy dobrych manier i podpowiada rodzicom, jakie talenty mogą mieć ich pociechy; dobrej niani z sąsiedztwa, która zajmie się Twoimi dziećmi tak, jak zajęłaby się nimi kochająca babcia (i która nie zdziera z rodziców) i wreszcie młodej kobiety, która została nianią z powołania... zaczepiona w piaskownicy przez przyszłą pracodawczynię.
Jakie sekrety stosują doświadczone nianie? Na przykład posyłają najpierw do rodziców parę nieoobytych koleżanek, a potem zjawiają się w roli wybawicielki. Wiedzą też, że nie powinny konkurować z matką, nawet jeśli nie sprawdza się w swojej roli.
Ale to nie jest zawód wolny od upokorzeń. Ta profesjonalna guwarnantka została kiedyś przedstawiona gościom jako "pomoc domowa" i miała recytować im zdania po francusku, dla zabawy. Inna została zapędzona do szorowania grzyba w łazience "bo co ma robić, kiedy dziecko śpi?". Czyli opowieści o strasznych nianiach równoważą opowieści o strasznych rodzicach...
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Dodaj komentarz