Natręctwa u dzieci
Natręctwa u dzieci to dość częsta przypadłość. Maluchy żyją nieraz w świecie wyobraźni i ich sposób odbierania świata rzeczywistego różni się od odbioru dorosłych. Natręctwa u dzieci są też wyrazem potrzeby podporządkowania otoczenia swoim wyobrażeniom. Kiedy więc maluch dotyka co trzecią sztachetę w płocie, uparcie pokonuje schody co dwa stopnie lub stawia stopy w obrębie płytki, a nigdy na jej złączach czy fugach, nie martw się. Rozwój dzieci polega na przystosowywaniu się do zastanej rzeczywistości. Natręctwa są nieraz tego wyrazem.
Dziwne zachowania dziecka
Szczeliny w chodniku to zakazany rewir, schody należy pokonywać przeskakując co dwa stopnie – takie poglądy są charakterystyczne dla dzieci w wieku 7-10 lat. Takie natrętne i kompulsywne zachowania wyrażają u malucha chęć uporządkowania świata po swojemu. Dzieci postrzegają otaczającą ich rzeczywistość inaczej, niż dorośli. Stawiane przed maluchem wymagania, doświadczenia, które go spotykają, uczą dziecko tego, jak trudny jest świat i tego, jak trudno sprostać jego wymaganiom.
Samodzielne dziecko szybciej niż rozpieszczony maluch pogodzi się z faktem, że nie zawsze ma wpływ na rozgrywające się wokół niego wydarzenia. Jednak niezależnie od charakteru dziecko odczuwa niepokój. Obserwuje, ile złego dzieje się na świecie. Dla niego liczenie, porządkowanie, czy powtarzanie określonych czynności jest próbą zapanowania nad wszystkimi sprawami. Ta pozorna dominacja nad rzeczywistością uspokaja dziecko, wycisza je, likwiduje niepokoje, a także zapewnia poczucie bezpieczeństwa.
Wychowanie dzieci polega na uświadamianiu im tego, co jest dobre, a co złe. Niekiedy dzieci zmagają się z myślami, gdyż mają ochotę zrobić coś nieakceptowanego przez rodziców. Zło jest kuszące. Maluchy, które potrafią rozróżnić już pojęcia dobra i zła, czują się rozdarte. Wiedzą, że dane zachowanie jest naganne, ale myśl, by to zrobić siedzi im w głowie. Chęć nabrojenia, pokusa skrzywdzenia kogoś, to tylko myśli. Maluch jednak odczuwa mylnie, że przez to, że dany projekt zaistniał w ich głowie, to jest już niegrzecznym dzieckiem. Kompulsywne próby porządkowania świata są dla malucha ratunkiem. Takie mimowolne zachowania tworzą pewien utarty rytm. Dziecko, które trzyma się rytmu, myśli sobie: „Jestem grzeczny, trzymam się zasad”.
Problemy z zachowaniami kompulsywnymi
Dzieci siedmioletnie zaczynają interesować się seksualnością. Nie jest to łatwe dla malucha. Dziecko zaczyna borykać się z napięciami i emocjami, które znajdują ujście w postaci niegroźnych natręctw. Nawyki takie mogą się nasilić pod wpływem sytuacji stresujących lub pod wpływem zmian w życiu malucha. Natręctwa u dzieci powinny zniknąć około 10 roku życia, kiedy to pojawiają się inne problemy.
Rodzice czasami traktują niewielkie natręctwa dzieci jako duży problem. Niepotrzebnie. Warto pamiętać, że takie kompulsywne zachowania służą rozładowaniu nadmiaru emocji. Dorośli nie powinni nigdy wyśmiewać zachowań malucha. Dziecko należy akceptować, a nie szydzić lub kpić z niego. Wyśmiewanie natręctw u dzieci to duży błąd wychowawczy, który prowadzi do tego, że maluchy zaczynają je przed nami ukrywać.
Dorośli nie powinni też na siłę zmieniać postępowania dziecka. Natręctwa są często wykonywanie podświadomie, dziecku trudno nad nimi zapanować. Jeśli chcesz pomóc maluchowi, znajdź mu inne zajęcie, dzięki któremu rozładuje ono nagromadzone emocje. Odpowiednie będą zajęcia judo, taniec, zajęcia teatralne.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Ja w dzieciństwie zawsze chodziłam po całych płytkach, nigdy nie stąpałam po tych załamaniach. Nie wiem dlaczego, może to były jakieś natręctwa? Grunt, że mi przeszło:)