Naucz dziecko optymizmu
Dzieci znane są najbardziej z tego, że się śmieją. Uśmiech dziecka jest czymś, co poprawia nam, smutnym i poważnym dorosłym, humor. Jednak dla wielu dzieci i młodych współczesny świat to niedostępna i odpychająca twierdza. Optymizm może ją otworzyć, ale trzeba znaleźć klucz. Człowiek nie rodzi się od razu ani optymistą, ani pesymistą. Tę postawę trzeba zdobywać i rozwijać. Nauka optymizmu wymaga przede wszystkim odpowiedniej atmosfery w domu. Należy stworzyć warunki, w których podtrzymywane będą cztery podstawowe wymiary życia: fizyczny, duchowy, uczuciowy i umysłowy. Brzmi bardzo mądrze i naukowo, ale dla rodziców kochających swoje pociechy, to bułka z masłem! Oto kilka porad, jak nauczyć dziecko optymizmu.
Dzieci uwielbiają optymistów
Każdy rodzic z pewnością lubi patrzeć na uśmiech swojej pociechy. To, że dziecko często płacze jest oczywiste - tak wyraża swoje negatywne emocje (ból czy strach). Jednak możemy sprawić swoim podejściem i wychowaniem, że tych łez będzie jak najmniej! Oto kilka praktycznych wskazówek, jak pomóc maluchowi zachować radość życia.
Pozytywny wizerunek siebie
Drodzy rodzice – pokażcie dziecku, jak bardzo je kochacie, szanujecie i mu ufacie. Pozwólcie włączać się w życie rodzinne, wysłuchajcie, co ma do powiedzenia, nawet jeśli nie będzie to nic mądrego. Dziecko ma całe życie, żeby zdobyć mądrość i niech uczy się tego od Was!
Problemy są do rozwiązania
Wbrew powszechnej opinii, podtrzymywanej główniej przez pesymistów, optymista to marzyciel z głową w chmurach, który wierzy, że gruszki na dębie w końcu wyrosną. Natomiast optymista to człowiek świadomy tego, że otaczający świat nie jest doskonały, a ludzie wcale nie tacy idealni. Jednak stara się zachować kontrolę i równowagę, by mieć umiejętność rozwiązywania ewentualnych problemów. Rodzice powinni nauczyć dziecko, że jeśli czegoś nie da się zrobić jedną metodą, należy spróbować inną. Trzeba dać dziecku cały wachlarz możliwości i okazać wsparcie. Inaczej można je zniechęcić.
Okazywanie radości z tego, co się ma
Prawdziwy optymista koncentruje się na rzeczach, które posiada, dlatego nie ma czasu ani powodu do myślenia o negatywach i smutkach. Nawet, jeśli materialnie posiada niewiele, to świat wewnętrzny i natura mogą być bogate – to ważna prawda zwłaszcza w dzisiejszym świecie, który stawia na materializm. Ucz dziecko doceniać osoby, które są w jego bliskim otoczeniu!
Fantazja i kreatywność
Nie pozwalaj dziecku popadać w rutynę i lenistwo. Nie ma nic gorszego i smutniejszego, gdy nasza mała pociecha mówi: „Nudzę się!”. Ważne, aby wyobraźnia dziecka pracowała niemal cały czas – czytaj z nim książki, opowiadaj bajki na dobranoc, od czasu do czasu wymyślcie wspólnie jakąś zabawę. Rozbudzaj także nawyki intelektualne, np. idąc razem na spacer, wymyślajcie nowe nazwy dla znanych już rzeczy, słuchajcie razem muzyki.
Zwyciężać słabości
Dziecko musi czuć się kompetentne w jakiejś dziedzinie lub aktywności fizycznej. Dobrze, jeśli jest to obszar wyznaczony przez samo dziecko. Dzięki temu będzie miało poczucie własnego wyboru i swoich mocnych stron. Ponadto ciągle poznawaj swoje dziecko, przypatruj się jemu i jego możliwościom. Zorganizujcie na przykład zawody, w których każde dziecko będzie robić coś, w czym czuje się kompetentne. Dziecko zobaczy także w Tobie kogoś, kto jest nim zainteresowany.
Ostatnia rada, która mogłaby być równie dobrze pierwszą – rada na całe życie i na każdą sytuację: Rodzice, śmiejcie się razem z waszymi pociechami, uśmiechajcie się do nich i z nimi. Optymista zawsze promienieje radością.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























dzieciaki jakoś same w sobie są wesołe. może to rozwijanie kreatywności jest faktycznie pomocne?