Nauka samodzielnego jedzenia

    Twoje dziecko aż rwie się do samodzielnego machania łyżeczką – niekoniecznie po to, żeby włożyć jej zawartość do buzi. Pozwalać mu, czy nie pozwalać? Jak sobie pomóc?

    Niektórzy rodzice nie pozwalają brudzić się dziecku, karmiąc go niemal aż do osiągnięcia pełnoletności – ale jak ma to robić samo, skoro nie wolno mu próbować? Jeśli chcesz, żeby Twoje dziecko zasmakowało w jedzeniu i w samodzielności, pozwól mu robić to samodzielnie. Poniżej kilka sprawdzonych rad, jak zminimalizować szkody wyrządzone wokół: - Kup stabilne krzesełko do karmienia z szerokim blatem, najlepiej z podwyższonymi brzegami – ograniczysz dziecku pole manewru, jedzenie nie będzie się odbywało np. na dywanie - Jest bardzo prawdopodobne, że nie wystarczy Ci zwykły śliniaczek: kup coś w rodzaju fartucha ochronnego, który zasłania także ręce i brzuszek dziecka (ma je w swojej ofercie np. Ikea) - Bardzo popularna wśród rodziców jest miseczka z przyssawką – ciężko jest ją wywrócić do góry nogami wraz z zawartością - Sama również ubieraj się do karmienia w starsze, łatwo piorące się w wysokiej temperaturze ubrania. Pierwsza kaszka czy zupka jest wszędzie, a plamy z warzyw ciężko się spiera.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Wszystko ładnie, pięknie, ale zupełnie oderwane od rzeczywistości... Moja nic nie chce jeść. WIecznie wszystko ubrudzone, uwalone... Chlew!! Staram się nie przejmować, ale szlag mnie trafia zupełnie jak trzeba po posiłku dziecko kąpać, a ubrania wyrzucać. Teraz będzie ciepło to może jeść gołe, ale tak to była pielucha + śliniak. W ogóle ze śliniakami jest jazda ostra... Odparzenia, dziwne zapięcia, albo za duże, albo za małe.... Bosh, ja nie wiem kto je robi!! Poza tym wiecie jak usunąć plamy z marchewki na jasnym dywanie?? Poczekać aż wyschnie czy na mokro??

    GabaKala czemu w Tobie tyle złości? Mój smyk ma 15 m-cy i nigdy nie przyszło mi do głowy, że zrobił chlew...i nie trafia mnie szlag, jest po prostu urudzone...a pewnie nie chce jeśc, bo się na nią wściekasz (słysząc ton twojej wypowiedzi) i wydzierasz. Ciekawe czy ty jak byłaś malutka to umiałaś jeśc i w ogóle robic te wszystkie ''proste rzeczy''. Przemyśl to, powodzenia. Dziecko ma prawo nie umiec.

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
      Dziecko poznaje siebie, otoczenie, cały świat poprzez obserwację i...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
      „...tu gdzie mnie nie ma jest ponury wietrzny wieczór...
    „Mamo jak dorosnę będę żołnierzem” - dopóki te słowa małego...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)