Nie tylko dziecko. Liczą się też rodzice
Narodziny dziecka jest w życiu dwojga ludzi jak rewolucja. Z tą tylko różnicą, że nie wybuchają one nagle a przez 9 miesięcy przyszli rodzice mogą się po niej przygotowywać. Warto w tym czasie przyjrzeć się naszej relacji z partnerem. Czy wszystko gra? Trzeba być tego pewnym, bo za chwilę tę relację czeka egzamin.
Gdy rodzi się dziecko dużo się zmienia. To oczywista prawda, kolej rzeczy, na to nie ma się wpływu. Początki bywają trudne, rodzice są zagubieni, a rodzina raczej nie moga – każdy mówi coś innego. W takiej sytuacji dobrze czuć się pewnie ze sobą we dwoje. Być pewnym, że można na siebie liczyć, być rozumianym. Jednak, aby tak było, warto wykonać pracę, którą nie obejmuje szkoła rodzenia czy kurs – jak być dobrym rodzicem. Tu pojawia się pytanie – jak być dobrym partnerem z dzieckiem? Dziecko zmusza do przeorganizowania życia i rezygnacji ze swoich potrzeb. Musimy się wspierać, gdy będzie to dla którejś ze stron trudne. Nie dotyczy to tylko młodych mam. Ojców również. Bliskość i zrozumienie wzajemne w pierwszych tygodniach jest bardzo ważne. Tym bardziej, że ze względów medycznych trudno wtedy o kontakty seksualne. W takiej sytuacji łatwo „zgubić partnera” i oddalić się od siebie. W czasie poprzedzającym narodziny waszego dziecka warto powiedzieć partnerowi: dbajmy o siebie! Narodziny dziecka mogą nasilić problemy, które para wcześniej lekceważyła. Przy nowonarodzonym kwestia zrozumienia, nie raz bez słów, i komunikacji jest bardzo ważna. Może przed narodzinami warto sobie omówić trudne kwestie w zakresie waszego porozumiewania się. Często domyślacie się oczekiwań partnera czy partnerki - zamiast spytać. Porozmawiajcie o tym. Gdy będziecie pytać, łatwiej będzie wychowywać wasze dziecko. Dobrym pomysłem jest rozmowa na temat obowiązków dotyczących opieki nad maluchem. Jak się tym podzielicie? Co chcecie robić wspólnie, co na zmianę? Warto przy tej okazji pamiętać, że każdy dzień opieki powinien być czasem, kiedy wzajemnie się doceniacie, chwalicie postępy w opiece. To pozwoli zbliżyć się wam w trudnym czasie. Pozwólcie sobie też na czas dla siebie razem i dla każdego osobno.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Dodaj komentarz