O metafizyce ciąży
Jedno z najpiękniejszych zdań o macierzyństwie, jakie przeczytałam, brzmiało mniej więcej tak: "Kiedy młoda kobieta spodziewa się pierwszego dziecka, przestaje być kwiatem, staje się glebą". Z tej perspektywy nawet zmiana naszego ciała podczas ciąży i po porodzie staje się piękna. Dla tych, którzy poszukują urody życia, kilka ładnych myśli na temat tej wielkiej przemiany.
Kobiece ciało - nasze ciało - podczas ciąży, porodu i karmienia przestaje być obiektem seksualnym, do czego przyzwyczaił nas współczesny świat, a staje się narzędziem do przyjścia na świat naszego dziecka. Piersi będą służyć do karmienia, części intymne staną się drogą, którą noworodek wyjdzie na świat. Stąd chyba dwuznaczny stosunek wielu ludzi do karmienia piersią w miejscach publicznych (co ciekawe, zwłaszcza tych, którzy jeszcze nie mają dzieci): piersi kobiety w tej sytuacji nie są do podziwiania; służą do czegoś innego, a to ludzi niepokoi bardziej niż nagość na billboardach.
Także związek dwóch osób po urodzeniu dziecka zmienia się nieodwracalnie. Po pierwsze: już zawsze będzie Was ktoś łączył, bez względu na to, jaką decyzję o przyszłości podejmiecie. Po drugie, wspólny seks już nigdy nie będzie tak niewinny: już wiecie, jak ciężar gatunkowy może mieć, odczuliście to na własnej skórze. Po trzecie, Ty, jako matka, już nigdy nie będziesz sama: nawet, gdy Twoje dziecko dorośnie - tak silna jest ta więź.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
ja też nie chcę być glebą:p mogę być ewentualnie kwiatem i glebą
Jak nie chcecie być glebą to dzieci sobie nie róbcie!
Bo kwiat kwiata nie wychoduje, tylko dzięki glebie kwiat będzie rósł i stawał się coraz piękniejszy.
Tak samo jest w życiu, jeśli rodzisz dziecko to jesteś jego wzorem, kształtujesz go i jesteś ważnym elementem w jego życiu. Ty jako matka uczysz go życia i samodzielności.
Możecie być zawsze pięknymi kwiatkami, ale nikt nie będzie wam wdzięczny za dobre wychowanie i za przekazanie wspaniałych wartości. ;]
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Nie chce byc gleba... buuu...