Organizacja w jednym pokoju
Pewnie każda mama chciałaby, by dziecko miało swój pokój, dorośli przynajmniej dwa swoje – jeden np. sypialniany drugi gościnny. A co, kiedy musi wam starczyć jeden pokój do wszystkiego? Jak to zorganizować?
Jeden pokój jako sypialnia dla dorosłych, maluszka, pokój zabaw i gościnny i do tego jeszcze miejsce pracy dla rodziców. Nie jest łatwo w takiej sytuacji, ale to nie koniec świata. Rozwiązaniem okazuje się dobra organizacja – zarówno rzeczy w pokoju, jak i osób w nim mieszkających.
W takim pokoju warto dobrze rozplanować rozmieszczenie mebli, by wykorzystać każdy kąt. Idealnym rozwiązaniem są np. wielkie szafy, w których zmieszczą się szuflady, duże półki, miejsce do powieszenia rzeczy.
Dodatkowo wygodne w takim miejscu okażą się szafki wiszące. Nie zabierają miejsca na podłodze a wyglądają równie elegancko.
Kanapa i łóżeczko – tak by było wygodnie dla każdego. Może jakiś narożnik składany, albo sofa wysuwana.
W jednym pokoju utrzymanie porządku jest wręcz wymuszone. Zabawki zawsze w jedno i to samo miejsce (może pudełka), rzeczy dorosłych muszą lądować do szafy, bo na wierzchu nie ma na to miejsca.
Można wskazać wiele minusów, ale nie wolno zapomnieć o plusach takiej sytuacji – jakimi są: porządek, umiejętność planowania, dobra organizacja, no i mniej powierzchni do sprzątania.
Zapraszam wszystkie czytelniczki, które doświadczają takich warunków mieszkaniowych na co dzień do opowiedzenia o swoich sposobach na radzenie sobie w takiej sytuacji.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Jak ktoś jest bałaganiarz to czy mieszka w jednym czy więcej pokojach to zawsze mu będzie źle. Chociaż przyznaje w jednym nie jest łatwo bo dobytek stale się zwiększ :P
Ja też mam taki problem, ale juz nauczyłam się żyć w takich warunkach. Uwielbiam porządek i ład a w takim pokoiku( 5 na 3,5), gdzie mamy sypialnię naszą i dziecka, pokój do zabawy, odpoczynku i pracy nie jest łatwo jeszcze wtedy gdy mąż jest wielkim bałaganiarzem. Wykorzystałam witrynę w meblach do szafki na ubranka dziecka- wymieniłam szkalne półki i drzwi na drewniane i dopasowałam okleinę do reszty mebli, pod łórzeczkiem mam pudełka tekturowe z uchwytami, gdzie trzymam bieliznę bo szafa trzydrzwiowa przesuwna została po cześci oprużniona( na samym dole były pudła z bielizną) teraz tam trzymam leżaczki i zabawki dziecka a wyjmuje je wtedy gdy jest czas na zabawę. Rezcuwiście trzeba umieć sobie taki pokój zorganizować :-)
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Jestem w podobnej sytuacji mam pokój z aneksem kuchennym. Może mała wanienka na kuchennych meblach wygląda mało elegancko ale tam nikomu nie przeszkadza :) Ja oprócz szafy z drzwiami przesuwnymi (nie muszę drzwi otwierać na zewnątrz :P) wprowadziłam system pudełkowy :) no pełen minimalizm na wierzchu wykorzystuję nawet miejsce za zasłonami :) Jak się nie ma co się pragnie to się cieszy tym co ma :) ważne żeby nie dać się zwariować i pozwolić czasem nawet na mega bałagan :)