Pięć niespodziewanych momentów, kiedy płakałaś przy dziecku
Macierzyństwo to rzecz wzruszająca. Już w ciąży zmienia się nam biochemia mózgu i łatwiej reagujemy emocjonalnie: na kinowych wyciskaczach łez, na widok chorego dziecka czy małego zwierzęcia. Taki stan ma oczywiście swoje wady i zalety, jednak nie możemy go do końca kontrolować. A po urodzeniu dziecka? To się dopiero zaczyna!
Pierwsze łzy wzruszenia pojawiają się często w momencie, gdy pierwszy raz bierzemy na ręce własne dziecko (o ile kobieta nie jest tak wykończona porodem, że mdleje ze zmęczenia). Mnie osobiście rozczulił do łez moment, gdy moje dziecko nauczyło się ssać pierś (nie liczę chwil, kiedy w połogu płakałam ze zmęczenia lub strachu, że coś się dzieje maleństwu, a ja nie mogę mu pomóc).
Z mojego prywatnego wywiadu wśród kobiet wynika, że na czele listy jest też widok pierwszego świadomego uśmiechu dziecka albo pierwszy niepewny samodzielny kroczek. Z zaskoczeniem przyjęłam opowieść o łzach na widok pierwszego... ząbka. Może to były łzy ulgi po nieprzespanych nocach?
A co w przypadku dziecka, które wyrosło już z okresu niemowlęctwa? Pierwsze słowa miłości to najczęstszy powód łzy na rzęsie matki. Podobało mi się też wspomnienie mamy, która rozpłakała się na widok pierwszego razu, kiedy dziecko podzieliło się ulubionym przysmakiem z innym... A Wy? Macie swoje oryginalne powody do łez? Napiszcie!
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Moja pierwsza łza pokazała się gdy zobaczyłam pierwszy raz moją kruszynkę na tym świecie. Rodziłam przez cesarskie bo dziecko było zagrożone, ale wszystko potem już było dobrze. A płakałam jak bób gdy słyszałam ją w sali obok kiedy ją ważyli itd. nie mogłam wyjść z podziwu że to ona tak głośno płacze, a za razem że nie mogę jej przytulić, bo mnie zszywali. Córunię dostałam dopiero po 5 godzinach :(