Pieczony łosoś teriyaki
Artykuł sponsorowany
Japoński sos teriyaki jest w Polsce mało znany. A szkoda, bo cudownie podkreśla smak pieczonej albo grillowanej ryby lub mięsa. Trochę słony, trochę słodki, bogaty w różne smaki… Zawiera sos sojowy, słodkie wino ryżowe mirin oraz cukier lub miód. Łosoś zamarynowany w takim sosie jest bardzo delikatny i smakuje nawet dzieciom. Jeśli dodasz do tego delikatnie uprażone ziarno sezamu oraz liście świeżej kolendry, otrzymasz bardzo eleganckie danie, które zachwyci gości.
Składniki:
- 400 g świeżego łososia,
- sól morska,
- pieprz świeżo zmielony,
- 3 łyżki sosu teriyaki,
- oliwa,
- ząbek czosnku,
- ziarno sezamu,
- liście kolendry,
- dymka,
- ryż basmati.
Łososia pokrój na kawałki, oprósz solą i pieprzem, polej sosem teriyaki i skrop oliwą. Dodaj zmiażdżony czosnek i wszystko wymieszaj. Odstaw w miseczce do lodówki na 15 minut. Po tym czasie ułóż łososia w naczyniu do zapiekania, które wcześniej należy wysmarować oliwą. Piecz z opcją grilla w 200° C przez około 6 minut, aż się ładnie zarumieni. Wyjmij naczynie z piekarnika i odwróć kawałki na drugą stronę. Znowu piecz 2-3 minuty, do zrumienienia. Na talerzu gotowego łososia oprósz uprażonym na suchej patelni sezamem, liśćmi kolendry i dymką pokrojoną na 4-centymetrowe kawałki. Podawaj z ryżem basmati, przygotowanym zgodnie z przepisem na opakowaniu.
Autor: Ola Krzyżanowska
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Dodaj komentarz