Po co wychodzić z dzieckiem na spacer?

    Kiedy zbliża się jesień i zima, zaczynamy wątpić w sens codziennego wychodzenia na spacer z dzieckiem. Pół godziny ubierania, kwadrans wrzasku, ściąganie wózka po schodach i powrót po 20 minutach, bo pada deszcz. Jaki to ma sens? Podpowiadamy, jak mężnie wytrwać w postanowieniu codziennych spacerów.

    Z małym dzieckiem - mały kłopot. Z dużym dzieckiem większy. Chodzące dzieciaki wejdą do każdej kałuży, w mokrą trawę i błoto. Nie chcą rękawiczek, ściągają czapkę. Po co ta cała męka? Ano po to, żeby dziecko zahartować. Nie wymyślono jeszcze lepszego sposobu obrony przez sezonowymi chorobami, jak codzienne wietrzenie dziecka (i zbilansowana dieta). Dziecko, które styka się z chłodniejszym powietrzem, czasem zmoczy buty i ręce, lepiej zniesie nagłe zmiany temperatury i zimowe mrozy. Na dodatek dzieci wyprowadzane na spacer lepiej się rozwijają: co może być stymulującego w czterach ścianach dzień w dzień? Na zewnątrz widzą rówieśników, zwierzęta, samochody, obserwują zwykłych przechodniów i normalne życie. Uczą się zależności między zjawiskami.

    No dobrze, ale po co robić tę całą szopkę z niemowlętami, które i tak przesypiają cały spacer? Nie lepiej otworzyć im okno? Niestety, nie. Tak zwane werandowanie jest dobre tylko dla noworodków i dzieci świeżo po chorobie. Po kilku dniach drzemki przy otwartym oknie czy na balkonie trzeba dziecko wywieźć na otwarte powietrze. Dopiero wtedy porządnie się dotlenia i znowu - hartuje. Jeśli ciężko Ci się wybrać w pojedynkę, przygotuj wcześniej wszystkie rzeczy: szalik, czapkę i łatwo wkładane buty, klucze i komórkę. Dopinaj dziecko już na klatce schodowej czy w wiatrołapie, żeby go nie przegrzać.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
      Dziecko poznaje siebie, otoczenie, cały świat poprzez obserwację i...
      „...tu gdzie mnie nie ma jest ponury wietrzny wieczór...
    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)