Poród po terminie
Ciąża wydaje się być już na finiszu. Jesteś fizycznie i psychicznie gotowa na urodzenie dziecka, ale maluszkowi nie spieszy się do rozwiązania. Co robić, gdy termin porodu minął? Czy ciąża przenoszona jest groźna? Jak postępować w jej przypadku?
Kiedy mówimy o ciąży przenoszonej?
Teoretycznie o ciąży przenoszonej może być mowa, gdy poród odbywa się od 7 do 10 dni po porodzie. Często jednak wynika ona z błędnego obliczenia wieku ciążowego. Pewna data porodu możliwa jest do ustalenia niemal wyłącznie wtedy, gdy kobieta ma regularne cykle. Im mniejszą regularnością się cechują, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ciąża rozwiązana będzie dokładnie w dniu, ustalonym przez ginekologa. To dlatego większość kobiet rodzi od 2 tygodni przed do 2 tygodni po terminie.
Co robić, gdy termin mija?
Przede wszystkim – nie panikować. Twoje ciało najlepiej wie, kiedy jest gotowe na poród. Minięcie terminu nie musi oznaczać, że z tobą lub dzieckiem coś jest nie tak. Zgłoś się do lekarza i stosuj się do jego wskazówek. Prawdopodobnie będziesz musiała przychodzić na badanie KTG płodu, by monitorować stan dziecka. Dużo odpoczywaj i nie stresuj się niepotrzebnie. Spróbuj naturalnymi sposobami przyspieszyć poród.
Jak przyspieszyć poród?
Przyspieszenie porodu nie musi odbywać się w szpitalu. Istnieje wiele nieinwazyjnych, bezpiecznych dla ciebie i maluszka metod wywoływania porodu, np. picie herbaty z liści malin, seks, długie spacery czy ciepłe kąpiele. Wypróbuj te sposoby. Jeśli po półtorej tygodnia dziecko nadal nie wykaże zainteresowania porodem, prawdopodobnie trafisz na oddział, a poród wywołany będzie podaniem odpowiedniej dawki oksytocyny – hormonu, powodującego skurcze macicy.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(2)
to jest najgorsza zaraza, miałam chłopaka, któremu mama wpadała do mieszkania obiad przyszykować, a on sam był bezradny gdy odpadł mu guzik lub trzeba było cokolwiek posprzątać. Straszne...
-
(2)
ja też jestem wegetarianką i jestem zadowolona z tego. Mi mięso po prostu w gardle staje, a już kupnej wędliny nie tknę.
-
(3)
wydziwianie
-
(4)
to czym przemywać ten pępuszek?
-
(2)
ja na szczęście dostałam większość rzeczy od rodzinki - ubranka, wózek, łóżeczko, to wszystki mi odeszło.
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(37)
- Choroby i dolegliwości(174)
- Ciąża(246)
- Gry i zabawy (154)
- Małe Dziecko(184)
- Niemowlak(318)
- Poród(95)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(82)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(280)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(191)
- Zdrowe żywienie(89)
- Życie rodzinne(205)

























Dodaj komentarz