Pracować czy nie pracować w ciąży?
Ciąża to cudowny okres. O ile nic nie boli, nie ma komplikacji, a płód nie jest zagrożony. W tym wypadku noszenie życia pod własnym sercem jest świetną sprawą. Tym bardziej, jeśli można normalnie funkcjonować. Większość ciężarnych kobiet nie przerywa więc z tego powodu pracy. Jednak obowiązki zawodowe mogą być bardziej męczące niż normalnie ze względu na samopoczucie kobiety i naturalne objawy ciąży. Aby zachować jednocześnie zdrowie (swoje i dziecka) oraz wydajność w pracy, należy przemyśleć, jak złagodzić występujące dolegliwości ciążowe i wiedzieć, kiedy praca zaczyna kobiecie zagrażać. Zatem pracować czy nie pracować w ciąży?
W ciąży można pracować, ale…
… ale musisz poradzić sobie po pierwsze z objawami i dolegliwościami, których nie sposób uniknąć, a po drugie z wymogami miejsca pracy.
W pierwszych miesiącach ciąży najbardziej dokuczliwe są poranne mdłości i wymioty. Do tego mdłości mogą utrzymywać się nawet cały dzień. Ale nigdy nie jest tak, że nic się nie da zrobić. Możesz sobie z tym poradzić. Wystarczy, że będziesz unikać zapachów i posiłków, które wzbudzają mdłości. Trzymaj przy sobie też produkty, które niwelują ten stan, na przykład krakersy czy słone paluszki. Przede wszystkim jednak powinnaś pić dużo płynów. Najlepiej wody, ale pomóc może ten imbirowa herbata.
Jeśli masz pracę, która jest dosyć wymagająca, zwłaszcza fizycznie, powinnaś zadbać o wszelkie witaminy i składniki mineralne. Pamiętaj, że to już kwestia nie tylko jednej osoby – czyli ciebie – ale dwóch! Aby nie czuć dużego zmęczenia, musisz dostarczyć organizmowi odpowiednich produktów. Jedz pokarmy bogate w żelazo i białko. Zmęczenie jest objawem niedoboru właśnie żelaza i magnezu, dlatego jedz obfite śniadania – mięso, warzywa takie jak sałata, pomidory oraz zboża w każdej postaci, unikaj tłuszczów. Rób także częste przerwy w pracy, wstań, przejdź się, poruszaj. Nie musisz od razu rozkładać maty i robić ćwiczeń ze szkoły rodzenia, ale warto od czasu do czasu przejść się w jedną i drugą stronę. Kwestia wypoczęcia w pracy wpływa też na to, jak wykorzystasz czas po pracy. Nie rób czegoś, co może zrobić za ciebie ktoś inny – niech twój mężczyzna robi zakupy albo zamawiaj je przez Internet. Jeśli masz do posprzątania dom, to na okres ciąży wynajmij kogoś, kto posprząta za ciebie. To nie dowód słabości, wręcz przeciwnie, dowód odpowiedzialności: za siebie i dziecko.
Kiedy nie pracować w ciąży?
Czasem się zdarza, że masz większe niż inne kobiety problemy z ciążą. Ciągłe wizyty u lekarza i stosowanie się do różnych jego zaleceń, leżenie plackiem w domu czy spędzanie połowy czasu w szpitalu – to tylko sztandarowe przykłady sytuacji, które niweczą nasze plany dotyczące wykonywania pracy. Zalecenie leżenia możesz dostać z powodu krwawienia i plamienia. W pierwszym trymestrze najczęściej są one spowodowane zbyt niskim poziomem progesteronu. Poza tym leżeć musisz, kiedy twoja ciąża jest zagrożona. Poprawia to przepływ krwi przez macicę i łożysko, zmniejsza nacisk na szyjkę, usprawnia czynność nerek, obniża ciśnienie. Nie rób też nic więcej, niż pozwoli lekarz. Nie słuchaj rad zaprzyjaźnionych kobiet, nie tłumacz sobie, że wstaniesz tylko po to, by zrobić herbatę. Nawet tak niewielka aktywność może mieć fatalne skutki. Jeśli twój stan zdrowia będzie się poprawiać, lekarz z pewnością pozwali ci na niewielką aktywność, np. krótki spacer, ale na pewno nie na pracę! Pamiętaj, że w przypadku ciąży zagrożonej, wszystko co robisz wbrew zaleceniom lekarza, może wpłynąć negatywnie na twoje dziecko, a nie rzadko i na ciebie. Zatem, jeśli usłyszysz od swojego ginekologa, że praca jest zakazana, nie próbuj sił i poddaj się temu zaleceniu, nawet kosztem zwolnienia. Żeby potem nie żałować.
Odpowiedź na pytanie, czy w ciąży można pracować, nie jest łatwa. Decyzja taka jest indywidualną sprawą kobiety, która bierze pod uwagę zdrowie swoje i maleństwa, które rośnie pod jej sercem. Najważniejsze, aby nie robić nic wbrew sobie i dziecku.
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(340)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























ja nie pracowałam przy pierwszym dziecku, a przy drugim tak - powiem szczerze, że i w jednym i w drugim przypadku było ok. Tylko trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść:)