Pyszny obiad dla twojego dziecka
Starasz się, aby twoje dziecko jadło zdrowo i smacznie? To bardzo dobrze. Powoli przekonujesz pociechę do warzyw i mięsa? Jeszcze lepiej. Jednak co zrobić z dziećmi, które marudzą i wybrzydzają? Albo z tak zwanymi niejadkami? Jak zachęcić dziecko do jedzenia – to pytanie stawia sobie wiele mam. Może trzeba jakoś urozmaicić posiłek? Tylko jak to zrobić, nie rezygnując przy okazji z mięsa i warzyw? Jeśli nie masz na to pomysłu – ten tekst jest dla ciebie!
Restauracja w domu
Dzieci lubią niespodzianki i nietypowe sytuacje. Z pewnością zaskoczysz pozytywnie dziecko, jeśli obiad odbędzie się w jakiś niekonwencjonalny, niecodzienny sposób. Oczywiście, będzie to wymagało od ciebie nieco więcej energii, niż normalnie. Ale dla dzieci i ich zdrowia jesteśmy w stanie zrobić bardzo dużo. W weekend zwykle mamy więcej czasu, poza tym możecie wszyscy razem zjeść wspólnie – w ciągu tygodnia pracujecie, a mały chodzi do szkoły. To już dla dziecka jest czymś pozytywnym. Jeśli chcesz, aby miało lepszy apetyt, podaj mu koło południa, na drugie śniadanie jabłko lub marchewkę. Są pożywne, a jednocześnie zwiększają pragnienie jedzenia. Natomiast na obiad zrób dziecku niespodziankę. Stwórz w pokoju minirestaurację, gdzie będą przygotowane nakrycia jak w prawdziwym lokalu. Posadź pociechę na krześle i udawaj, że jesteś kelnerką. Zrób wcześniej małe menu, w którym napiszesz w ciekawy sposób, co dziś serwujesz. Niech menu będzie kolorowe i napisane odręcznie, bo przy okazji to fajna pamiątka. Przewieś sobie serwetkę przez rękę, weź mały notes, długopis i zapisz, co mały chce zjeść. Powiedz, że na początku w prezencie od szefa kuchni dostanie zupę – w takiej sytuacji mały z pewnością nie odmówi. Potem daj mu do wyboru dwie potrawy na drugie danie (tę odrzuconą wykorzystasz następnego dnia). I to danie będzie zjedzone, bo przecież dziecko samo je zamówiło! A deseru raczej żaden maluch nie odmawia, więc cały obiad znajdzie się w małym brzuchu. Zadbaj także, aby obsłużony został i tata. Poza tym niech atmosfera będzie sympatyczna i luźna. Tobie też z pewnością się to spodoba!
Weekendowe menu
A oto propozycja weekendowego menu:
- Zupa krem jarzynowy ozdobiony pietruszką
Składniki: marchewka, 4 brokuły, pietruszka, ziemniak, łyżeczka oliwy z oliwek, 200 ml wody.
Sposób przygotowania: warzywa umyj, obierz i opłucz, a następnie pokrój drobno i włóż do wrzącej, osolonej wody. Gotuj na małym ogniu do miękkości. Ugotowane warzywa zmiksuj, a następnie połącz z bulionem. Na koniec dodaj oliwę.
- Pulpety drobiowe przybrane koperkiem
Składniki: 3 łyżki mielonego mięsa, np. indyczego, jajko, łyżeczka koperku, 2 łyżeczki masła, młoda cebulka.
Sposób przygotowania: do mięsa dodaj posiekany koperek, jajko i cebulę startą na tarce. Wymieszaj składniki i formuj z masy niewielkie kuleczki. Wkładaj do wrzątku z masłem i gotuj do miękkości. Podawaj z kaszą gryczaną i gotowaną marchewką.
- Risotto z delikatną szynką
Składniki: pół torebki ryżu, marchewka, pietruszka, papryka czerwona, 2 plastry szynki.
Sposób przygotowania: ryż ugotuj, warzywa pokrój w drobną kostkę, podsmaż lekko na oliwie, a następnie oddzielnie ugotuj. Wędlinę pokrój w kostkę. Wymieszaj wszystkie składniki. Udekoruj koperkiem.
- Naleśnikowy deser z owocami
Składniki: 2 łyżki mąki pszennej, cynamon, pół szklanki mleka, jajko, olej do smażenia, maliny lub inne owoce.
Sposób przygotowania: przygotuj naleśniki według własnego przepisu i odstaw do ostygnięcia. Owoce zmiksuj na gładki mus. Następnie posmaruj naleśniki musem, zwiń w rulonik i posyp cukrem pudrem.
Smacznego weekendu!
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pierwsze słyszę...
-
(1)
Ja też krwawiłam do misiąca po cesarce.
-
(3)
lepiej biegac do lekarza, niż później żalować, że się coś zlekceważyło.
-
(3)
ja nie miałam pokarmu w piersiach i musiałam karmić mlekiem modyfikowanym
-
(48)
Z wykrztałcenia sociolog a błędy ortograficzne i interpunkcja jak z przedszkola Tobie chyba wszczepili szczepionkę wyjadacz mózgu bo głupia jesteś , aż strach się bać.Ja też szczepiłam swoje dziecko i rozwija się prawidłowo chodzi naśladuje zwierzątka...
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(37)
- Choroby i dolegliwości(174)
- Ciąża(247)
- Gry i zabawy (155)
- Małe Dziecko(185)
- Niemowlak(322)
- Poród(97)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(82)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(281)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(191)
- Zdrowe żywienie(89)
- Życie rodzinne(205)

























niezły pomysł z tą restauracją:) takie teksty są idealne dla mam, które po całym tygodniu bieganiny nie mają już sił na kreatywność:-)