Ryby w diecie

    Według danych zawartych w schemacie żywienia dziecka karmionego piersią, ryba w diecie dziecka może pojawić się już w siódmym miesiącu życia malucha. Podobne rozszerzenie diety dotyczy dzieci karmionych butelką. Ryby są źródłem wielu cennych składników odżywczych. U osób, u których ryba regularnie gości na stole, zauważa się znacznie mniejszą zachorowalność na choroby układu krążenia i na miażdżycę.

    Składniki odżywcze ryby

    Ryba składa się z wody, tłuszczu i białka. Ze względu na zawartość tłuszczu ryby dzielimy na chude, tj. dorsz, morszczuk, szczupak (zawartość tłuszczu w tych rybach to około 1%), średnio tłuste, tj. karp, płotka, karmazyn, ostrobok (zawierają do 5% tłuszczu) oraz tłuste, tj. halibut, łosoś, makrela, sardynka, śledź, szprotki, węgorz (znajduje się w nich ponad 5% tłuszczu). Najbardziej tłustą rybą jest węgorz, u którego znajduje się około 26% tłuszczu.

    W tłustych rybach znajdują się duże ilości witaminy A i witaminy D. Obie witaminy należą do grupy witamin rozpuszczalnych w tłuszczach. Dlaczego ryby są bezpieczniejsze dla dzieci niż mięso wieprzowe lub wołowina? W wieprzowinie i w wołowinie ilość tłuszczu jest podobna do ilości tłuszczu znajdującej się w mięsie ryb. Najważniejsze jednak jest to, że w rybach oprócz tego znajduje się wiele składników odżywczych, chociażby nienasycone kwasy omega-3. Kwasy nienasycone zwiększają odporność dziecka, a także pomagają zwalczyć stany zapalne. Poza tym mają działanie długotrwałe, np. zapobiegają powstawaniu chorób cywilizacyjnych, takich jak nadciśnienie, miażdżyca, choroby układu krążenia.

    Zasady wprowadzania ryby do diety dziecka

    Ryby można zacząć wprowadzać do diety dziecka pod koniec pierwszego roku życia. Należy jednak dziecko uważnie obserwować. Czasami ryba w diecie niemowlaka wywołuje nietolerancję pokarmową. Wówczas należy odstawić rybę. Bezpiecznie można rozszerzyć dietę dwulatka. Jeżeli jednak dziecko buntuje się podczas jedzenia, nie zmuszajmy go do tego. Niekiedy dzieci podświadomie czują niechęć do produktów, które wywołałyby u nich alergię pokarmową.

    Warto pamiętać o tym, żeby dieta dziecka była urozmaicona. Ryba powinna się pojawić raz lub dwa razy w tygodniu. Taka ilość mięsa ryby jest odpowiednia i bezpieczna. Rybę najlepiej jest gotować na parze, piec w folii, dusić. Jeżeli już koniecznie chcesz ją usmażyć, zrób to na małej ilości oliwy z oliwek lub bezerukowego oleju rzepakowego. Dzięki temu nie zniszczysz nienasyconych kwasów tłuszczowych znajdujących się w rybie. Niepolecane są ryby marynowane i ryby z puszki. Zabronione są z kolei ryby wędzone. Są one niezdrowe również dla dorosłych.

    Dzieciom należy podawać ryby tłuste (z wyjątkiem węgorza). Warto serwować zarówno ryby morskie, jak i słodkowodne. Odpowiednią rybą jest np. łosoś, który występuje w wodach morskich i w środowisku słodkowodnym. Ryby, które mają ości nie powinny być podawane dzieciom. Maluchy nie potrafią poradzić sobie z ostrymi rzeczami w buzi. Dlatego raczej połkną ość, a to może skończyć się tragicznie. Ość może utkwić w gardle lub przełyku albo nawet przebić delikatną ściankę przełyku.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    moje dziecko uwielbia rybki:) na szczęśćie

    Ja uwielbiam makrelę, ale ona ma bardzo dużo ości.

    Makrela jest bardzo tłusta, lepszy już jest dorsz wędzony

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    Chusty wydają się naturalne i mają długą tradycję, ale nie każda młoda...
      Dziecko poznaje siebie, otoczenie, cały świat poprzez obserwację i...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)