Skakanka dla dzieci
Skakanie na skakance jest pożyteczną czynnością niosącą korzyści dla kondycji organizmu i stanowi świetną formę rozrywki. Ten rodzaj aktywności fizycznej jest doskonałym ćwiczeniem odchudzającym dla dziecka. Poza tym wpływa na zdrowie układu sercowo-naczyniowego i kształtuje silne mięśnie pleców, ramion, klatki piersiowej i brzucha. Jednak zabawa ze skakanką obciąża nogi malucha, dlatego zanim nauczysz dziecko skakać przez sznurek, powinnaś zadbać o dobór odpowiednich bucików amortyzujących podskoki i zapewnić dziecku bezpieczną zabawę na płaskim stabilnym podłożu.
Nauka skakania na skakance
Opanowanie sztuki skakania na skakance może zająć dziecku trochę czasu, jednak proces uczenia się tej czynności nie jest skomplikowany. Wystarczy uzbroić się w cierpliwość i duże pokłady pozytywnej energii potrzebne do zmotywowania dziecka w dążeniu do zsynchronizowania ruchu skakanki i własnych nóg.
Pokaż dziecku, jak ustawić się do zabawy. Najlepiej zacząć od lekkiego rozkroku i ułożenia sznura za piętami. Następnie wytłumacz dziecku (lub zademonstruj), jak przekręcić skakankę nad głową za pomocą ruchu nadgarstków (nie rąk). Gdy sznur znajdzie się przy palcach dziecka, czas na podskok. Jeżeli maluchowi nie spodobała się zabawa ze skakanką, możesz zachęcić go wesołym wierszykiem, np.
„Pan Sobieski miał trzy pieski
żółty, czerwony i niebieski,
raz, dwa, trzy
rzucam skakanką w tył!”
„Myszka Miki gra w guziki,
Kaczor Donald pije sok,
a my wszyscy bim, bam, bom.”
Na koniec dziecko rzuca skakankę w tył i nie odwracając się, zgaduje, ile kroków dzieli je od sznura. Kroki w tej zabawie dzielimy na słoniowe, czyli jak największe i na stópki, czyli mierzone stopa za stopą. Jeżeli po przejściu zadeklarowanej odległości sięgnie po skakankę, może bawić się dalej, skacząc kolejno żabką, na jednej nodze i krzyżakiem.
Zabawy ze skakanką
Gdy dziecko podrośnie i opanuje podstawowe techniki skakania na skakance, może włączyć się do zabawy z innymi dziećmi. Istnieje wiele gier grupowych i zespołowych wykorzystujących zalety skakanki, jednak do takiej aktywności maluchy będą potrzebowały dłuższego sznura. W zabawie powinno brać udział co najmniej trzech uczestników – dwóch trzymających końce skakanki i jeden skaczący. Jeżeli w grze bierze udział więcej uczestników, warto nauczyć dzieci rymowanek, którymi umilą sobie zabawę. Jeden z wierszyków brzmi następująco:
„Misiu, misiu wskocz do klatki,
Misiu, misiu klaśnij w łapki,
Misiu, misiu odwróć się,
Misiu, misiu wynoś się.”
Jeden malec skacze na skakance i wypowiada słowa rymowanki dla dzieci. Po pierwszym wersie do gry włącza się druga osoba, która wchodzi pod sznur i dzieci skaczą równocześnie zwrócone do siebie twarzami. Po drugim wersie dziecko włączające się do gry musi klasnąć w dłonie, a po trzecim odwrócić się plecami do uczestnika zabawy, który obraca skakankę. Po słowach: „Misiu, misiu wynoś się” malec musi wydostać się spod skakanki. Dziecko śpiewa piosenkę tyle razy, ilu jest uczestników zabawy, a każdy z nich wchodzi pod skakankę po kolei, wykonując wskazane czynności. Jeżeli któryś maluch zaplącze się w sznur – odpada, a zwycięża uczestnik, który jak najdłużej utrzyma się w zabawie. Gry „w kabel” albo „w szczura” nie trzeba chyba nikomu przybliżać. Warto nauczyć dziecko tych zabaw ze skakanką, bowiem dzięki nim połączy przyjemne z pożytecznym.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(341)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Ja pamiętam, jak byłam dzieckiem i razem z koleżankami z bliku skakałyśmy na skakankach lub grałyśmy w gumę. To były fajne czasy :)