Sposoby na bolesne ząbkowanie
Twoje niemowlę ślini się, marudzi i stale coś gryzie? Podejrzewasz, że dokuczają mu ząbki? Przeczytaj, jak możesz mu ulżyć, a sobie zapewnić kilka godzin spokoju.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Komentarze
też przy ząbkowaniu podawałam mojemu maleństwu czopki viburcol, nie mogłam patrzeć jak się męczy - nie jestem zwolenniczką faszerowania dzieci lekami, ale czopki są homeopatyczne, a długo płacz dziecka też nie wpływa na niego korzystnie, moje cudo było zawsze takie wymęczone, ale po czopkach uspokajało się, stawało się pogodniejsze, zdecydowanie polecam zdesperowanym mamuską :-)
mój mąż mówi, że te czopki to bardziej są dla niewytrzymałych na płacz rodziców, niż dla samego dziecka ;)
Czopki, o których piszecie zostały nam polecone przez pediatrę. Wcześniej nic o nich nie słyszałam - nie wiedziałam, że można je dostać w ogóle bez recepty, a przecież okazuje się, że można.
Zgadzam się z wypowiedziami powyżej, ponieważ skoro można zaaplikować dziecku środek homeopatyczny, to nie ma sensu faszerować go innymi lekami, które w swoim składzie zawierają "chemię".
wydaje mi się że nie istotne jest czy bardziej czy mniej jesteśmy wytrzymaki na płacz dziecka, ważniejsze jest chyba to ,że płacz jednak coś sugeruje...małe dziecko nie ma zbyt wielu sposobów na to by nas poinformować że coś je boli, bądź jest głodne...może masz racje żeby viburcol zaaplikować też rodzicom :-) niepokój rodzica też się przedkłada na samopoczucie dziecka...narazie tylko moje maleństwo dostaje czopki, ja jestem tak szczęsliwa że jestem mamą że żadne przeciwności losu typu kolka mnie nie pozbawią uroków macierzyństwa
Też mogę potwierdzić skuteczność czopków Viburcol. U nas ładnie się sprawdziły i to nie tylko przy kolkach ale i później przy ząbkowaniu. Dziecko się uspokaja po nich i widać, że pomagają.
Niestety od niedawna viburcol jest na receptę, szkoda bardzo pomógł nam w czasie kolek i na pewno będę go miała pod ręką w czasie ząbkowania. W czasie wszelkich infekcji paracetamol stosuje już w ostateczności, zawsze najpierw podaję viburcol, który według mnie jest bezpieczniejszy.
żele nic nie dawały mojemu dziecku, może chwilowa ulga po paru minutach płakała tak jak płakała wcześniej. dobrze zareagowała dopiero na Camilię i tego używamy teraz, kupiłam jej też taki smoczki do gryzienia i je też bardzo lubi, za gryzakami nie przepadała
Dziewczny sa znacznie skuteczniejsze sposoby niz męczenie maluszków czopkami.Moze któras z Was juz słyszała o leku Camilia-stworzonym specjalnie własnie dla niemowląt.
Co ważne ma działanie przeciwbólowe,przeciwzapalne i przeciwbiegunkowe.Nalezy wspomniec ze podaje sie w czasie bolesnego ząbkowania 3 minimsy dziennie-zakrapla do buzki.Nie trzeba wcierac w dziasła,wiec aplikacja jest bardzo szybka i naprawde skuteczna.
O jaką sprężynującą piankę chodzi w tym artykule? Ja daję tylko schłodzone gryzaki. Nie wiedziałam, że są inne sposoby.
A z tymi żelami, to paranoja - odwrócić uwagę: jak na spacerze w higieniczny sposób podać taki żel? Przecież zaraz trzeba szukać łazienki i myć ręce, nie będę pakować dziecku do buzi brudnych rąk. Chyba, że jakaś mama ma na to dobry sposób.
Ja używam Camili. Mojemu dziecku bardzo pomaga. Daję tylko, jak mała zaczyna strasznie marudzić. Najlepiej sprawdza mi się w nocy, bo nie smaruję się tymi żelami. Ostatnio kupiłam też specjalne smoczki dla ząbkujących, ale to raczej nie trafiony zakup…
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(341)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Na bolesne ząbkowanie wkładałam dzieciom czopki na noc Viburcol N. Maści, żele wymienione w tym artykule niewiele pomagały. Viiburcol za to spisał się bardzo dobrze. Dzięki niemu znośnie przeżyliśmy ten okres. Dzieci mimo ząbkowania miały uśmiech na twarzy i chęć do zabawy, nie marudziły.