Sposoby na bolesne ząbkowanie

    Twoje niemowlę ślini się, marudzi i stale coś gryzie? Podejrzewasz, że dokuczają mu ząbki? Przeczytaj, jak możesz mu ulżyć, a sobie zapewnić kilka godzin spokoju.

    Już nawet pięciomiesięczne niemowlę może być niespokojne z powodu ząbkowania. Zdarza się, że ząbki rosną w dziąśle nawet 2-3 miesiące przed ich pojawieniem się i często właśnie wtedy męczą dziecko najbardziej. Może Twoje dziecko polubi gryzaczki, które można wcześniej schłodzić w lodówce. Jeśli nie, zobacz, jakie przedmioty najchętniej wybiera do gryzienia: może silikon, a może sprężynującą piankę – i sprawdź, czy nie da rady ich połknąć i się zakrztusić.
     
    Rodzice polecają sobie żele do wcierania w bolące dziąsła dziecka: Dentinox albo tańszy polski Bobodent. Może być jednak tak, że dzieci nie polubią smaku żadnego z nich i nie pozwolą sobie wkładać ich do buzi. Zawsze dobrze działa odwrócenie uwagi: jeśli nie możesz sobie z malcem poradzić, weź go na spacer, na basen, do znajomych – powinien zapomnieć o dyskomforcie!
     
    Zdarza się, że podczas wyrzynania się zęba dziecko ma stan zapalny i podwyższoną temperaturę. Ale uwaga: jeśli dziecko marudzi całymi tygodniami i miesiącami, a pierwsze ząbki już mu urosły, wybierz się do pediatry – może to być objaw innych, poważniejszych schorzeń.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    Na bolesne ząbkowanie wkładałam dzieciom czopki na noc Viburcol N. Maści, żele wymienione w tym artykule niewiele pomagały. Viiburcol za to spisał się bardzo dobrze. Dzięki niemu znośnie przeżyliśmy ten okres. Dzieci mimo ząbkowania miały uśmiech na twarzy i chęć do zabawy, nie marudziły.

    też przy ząbkowaniu podawałam mojemu maleństwu czopki viburcol, nie mogłam patrzeć jak się męczy - nie jestem zwolenniczką faszerowania dzieci lekami, ale czopki są homeopatyczne, a długo płacz dziecka też nie wpływa na niego korzystnie, moje cudo było zawsze takie wymęczone, ale po czopkach uspokajało się, stawało się pogodniejsze, zdecydowanie polecam zdesperowanym mamuską :-)

    mój mąż mówi, że te czopki to bardziej są dla niewytrzymałych na płacz rodziców, niż dla samego dziecka ;)

    Czopki, o których piszecie zostały nam polecone przez pediatrę. Wcześniej nic o nich nie słyszałam - nie wiedziałam, że można je dostać w ogóle bez recepty, a przecież okazuje się, że można.
    Zgadzam się z wypowiedziami powyżej, ponieważ skoro można zaaplikować dziecku środek homeopatyczny, to nie ma sensu faszerować go innymi lekami, które w swoim składzie zawierają "chemię".

    wydaje mi się że nie istotne jest czy bardziej czy mniej jesteśmy wytrzymaki na płacz dziecka, ważniejsze jest chyba to ,że płacz jednak coś sugeruje...małe dziecko nie ma zbyt wielu sposobów na to by nas poinformować że coś je boli, bądź jest głodne...może masz racje żeby viburcol zaaplikować też rodzicom :-) niepokój rodzica też się przedkłada na samopoczucie dziecka...narazie tylko moje maleństwo dostaje czopki, ja jestem tak szczęsliwa że jestem mamą że żadne przeciwności losu typu kolka mnie nie pozbawią uroków macierzyństwa

    Też mogę potwierdzić skuteczność czopków Viburcol. U nas ładnie się sprawdziły i to nie tylko przy kolkach ale i później przy ząbkowaniu. Dziecko się uspokaja po nich i widać, że pomagają.

    Niestety od niedawna viburcol jest na receptę, szkoda bardzo pomógł nam w czasie kolek i na pewno będę go miała pod ręką w czasie ząbkowania. W czasie wszelkich infekcji paracetamol stosuje już w ostateczności, zawsze najpierw podaję viburcol, który według mnie jest bezpieczniejszy.

    żele nic nie dawały mojemu dziecku, może chwilowa ulga po paru minutach płakała tak jak płakała wcześniej. dobrze zareagowała dopiero na Camilię i tego używamy teraz, kupiłam jej też taki smoczki do gryzienia i je też bardzo lubi, za gryzakami nie przepadała

    Dziewczny sa znacznie skuteczniejsze sposoby niz męczenie maluszków czopkami.Moze któras z Was juz słyszała o leku Camilia-stworzonym specjalnie własnie dla niemowląt.
    Co ważne ma działanie przeciwbólowe,przeciwzapalne i przeciwbiegunkowe.Nalezy wspomniec ze podaje sie w czasie bolesnego ząbkowania 3 minimsy dziennie-zakrapla do buzki.Nie trzeba wcierac w dziasła,wiec aplikacja jest bardzo szybka i naprawde skuteczna.

    O jaką sprężynującą piankę chodzi w tym artykule? Ja daję tylko schłodzone gryzaki. Nie wiedziałam, że są inne sposoby.
    A z tymi żelami, to paranoja - odwrócić uwagę: jak na spacerze w higieniczny sposób podać taki żel? Przecież zaraz trzeba szukać łazienki i myć ręce, nie będę pakować dziecku do buzi brudnych rąk. Chyba, że jakaś mama ma na to dobry sposób.

    Ja używam Camili. Mojemu dziecku bardzo pomaga. Daję tylko, jak mała zaczyna strasznie marudzić. Najlepiej sprawdza mi się w nocy, bo nie smaruję się tymi żelami. Ostatnio kupiłam też specjalne smoczki dla ząbkujących, ale to raczej nie trafiony zakup…

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Zapraszamy do konkursu "Wielkanocne szydełkowe króliczki". Do wygrania są 3 króliczki wykonane przez "To i owo - szydełkowo" specjalnie dla użytkowników Parenting.pl. Króliczki są mają...

    Najczęściej czytane

    Jesienią należy zwrócić szczególną uwagę na strój dziecka. Garderoba...
    Wraz z nadejściem pierwszych chłodów w sklepach Smyk pojawiła się...
    W sklepach Reserved Kids pojawiła się niezwykła linia odzieży dziecięcej,...
    Urządzenie atrakcyjnego pokoju dla dwójki dzieci, w szczególności gdy...
    Wiosna w pełni! Warto zaopatrzyć swoją pociechę w kolorowe i wygodne...
    Z myślą o zbliżających się świętach firma Mothercare stworzyła bajeczną...
    14 lutego to dzień, w którym pragniemy dzielić się miłością z najbliższymi...
    Dziewczynki naśladują swoje mamy i tak jak one chcą się ładnie ubierać....
    Nie masz jeszcze mikołajkowego prezentu dla dziecka? To ostatnia chwila, ż...
    Lis to rude, miękkie i miło wyglądające zwierzątko, które pomimo swej...

    Ostatnie komentarze

    • (6)

      No pieluchy niby przydatne ale troche słabe :D Misie to też troche tak... xD Z przydatnych to może termofor, można jakieś ksiązeczki wybrać, coś rozwijającego...

    • (2)

      ja byłam w zaawansowanej ciąży latem i muszę przyznać że rzeczywiście upał nie do zniesienia...ale wszytsko da się wytrzymać!

    • (4)

      Po cesarce można czuć się świetnie. U mnie tak było, prawie biegałam juz następnego dnia (prawie, bo pielęgniarki mnie stopowały). Za to, gdy emocje opadły, odczułam jakie operacja niesie ze sobą obciążenie dla organizmu. Spacer - tylko powolutku, na...

    • (1)

      Oprócz "książkowych" zabaw, można w weekend przejść się do teatru dla dzieci, np. Teatru Małego Widza w Warszawie

    • (4)

      Ja jestem w 21 tc i poki co plus 3 kilo, jem w normalnych ilosciach nie mam napadow obzarstwa