Spraw, aby twoje dziecko uniknęło alergii pokarmowej
Niestety na alergie pokarmowe cierpi coraz więcej dzieci. Jeśli twoje dziecko reaguje wysypką, kaszlem, katarem, wymiotami, biegunką czy bólami brzuszka na określony pokarm, to znaczy, że jego organizm po prostu nie toleruje danego pożywienia. Na szczęście, to nie koniec świata. Po pierwsze, większość dziecięcych alergii pokarmowych mija przed ukończeniem piątego roku życia. Po drugie, istnieje możliwość uniknięcia alergii pokarmowej.
Czym jest alergia pokarmowa?
To nieprawidłowa reakcja organizmu dziecka na określone składniki pożywienia, które przez zdrowego człowieka są dobrze tolerowane. Prawdopodobieństwo występowania alergii zwiększa się znacznie, gdy podobne skłonności przejawia jedno (lub oboje) z rodziców lub starsze rodzeństwo. Reakcje alergiczne najczęściej pojawiają się u małych dzieci, ponieważ mechanizmy obronne hamujące ich występowanie nie są jeszcze w pełni dojrzałe. Co może wywoływać alergię pokarmową? Silnie alergizującymi produktami są: mleko krowie i jego przetwory, ryby, jaja, i mięso wołowe, mleko kozie i jego przetwory, zboża glutenowe (pszenica, żyto, jęczmień i owies), miód, owoce cytrusowe, banany, truskawki, poziomki, owoce południowe. Jednym słowem – sporo produktów. Jednak w miarę bezpieczne (o słabym lub obojętnym działaniu alergizującym) jest natomiast mięso kurczaka, królika, indyka oraz jagnięcina, a także owoce typu: jabłka, maliny, porzeczki, żurawina, agrest, jagody, wiśnie, śliwki, morele i brzoskwinie. Mamy więc z czego wybierać.
Najmniejsze dzieci są szczególnie podatne na tę chorobę, ponieważ ich układ zarówno odpornościowy, jaki i trawienny jest jeszcze niedojrzały. Układ pokarmowy może więc nie tolerować obcych białek, dostarczanych w posiłkach. Za procesy alergiczne odpowiedzialne są właśnie te niedokładnie strawione białka, które przenikają przez niedojrzałą błonę śluzową jelit, dostają się do krwioobiegu i wywołują reakcje immunologiczne. W ten sposób rozwija się choroba alergiczna. Im wcześniej choroba zostanie rozpoznana, i im szybciej rozpocznie się jej leczenie, tym większa szansa na to, że dolegliwości ustąpią i maluch będzie czuł się dobrze. Dlatego o wszystkich "podejrzanych" objawach trzeba informować lekarza opiekującego się maluszkiem.
Jak pomóc w alergii lub jak jej zapobiec?
Jeśli podejrzewacie, że u waszego dziecka może wystąpić ta choroba, bo urodziło się w alergicznej rodzinie, powinniście zadbać o profilaktykę. Najlepszą metodą zapobiegania alergii jest wyłączne karmienie malucha piersią przez co najmniej pół roku. Jednocześnie mama powinna stosować dietę eliminacyjną, rezygnując z pokarmów, które najczęściej powodują uczulenia (cytrusy, orzeszki ziemne, krowie mleko i przetwory mleczne), by nie przekazywać dziecku alergenów razem z pokarmem. Jeśli karmisz butelką, nie podawaj malcowi zwykłych mieszanek, tylko specjalne, przeznaczone dla alergików (mleko modyfikowane H.A.). W przypadku skłonności malucha do alergii trzeba być szczególnie ostrożnym przy wprowadzaniu nowych pokarmów do jego diety.
Nowe pokarmy podawaj maluchowi w następującej kolejności: marchew, ziemniak, ryż, indyk, królik, jabłko, gruszka, morela, brzoskwinia, żurawina, kukurydza. Pokarmy, które często wywołują uczulenia, podawaj nie wcześniej, niż po ukończeniu 1. roku życia. Nowe pokarmy podawaj ugotowane, pojedynczo, w odstępach 2-3 tygodni, obserwując reakcje organizmu. Jeśli wystąpi wysypka lub biegunka, przerwij podawanie produktu. Nie wprowadzaj też do diety nowości, kiedy dziecko jest przeziębione, ma biegunkę oraz przez 3 tygodnie po infekcji.
Jeżeli dziecko nie toleruje mleka ani przetworów mlecznych, co może się zdarzyć, trzeba wykluczyć z jadłospisu wszelkie produkty zawierające mleko, zarówno krowie jak i kozie (w tym również mleko modyfikowane), a nawet masło, zastępując je margarynami (bez dodatku mleka). Posiłki mleczne należy zastąpić preparatami mleko zastępczymi.
Pamiętaj, że najlepszą i najskuteczniejszą metodą leczenia alergii jest całkowite wykluczenie z diety uczulającego pokarmu. Około 70% maluchów po paru latach wyrasta z tej choroby, więc nie wolno się załamywać!
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Dodaj komentarz
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(192)
- Niemowlak(341)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























biedne dzieciaczki!