Sprawdź, czy twój maluch jest gotowy do przedszkola

    Twoje dziecko skończyło trzy lata. Naturalnie zaczynasz zastanawiać się, czy nie posłać go do przedszkola. Jeśli ty sama przeżyłaś czas w przedszkolu, z pewnością wspominasz go teraz jako czas beztroski i świetnej zabawy. Jednak z perspektywy dwu- czy trzylatka nie zawsze musi to wyglądać tak różowo. I niekoniecznie spowodowane jest to nieśmiałością dziecka, czy naturalnym strachem przed czymś nieznanym i rozłąką z mamą. Powinnaś poobserwować swoje dziecko i zdecydować, czy maluch jest gotowy na przedszkole.

    Czy dziecko fizycznie jest gotowe na przedszkole?

    Maluch w wieku trzech lat powinien już osiągnąć dojrzałość przedszkolną. Nie pojawia się ona w sposób automatyczny, lecz wymaga ukierunkowanej pracy wychowawczej nad dzieckiem. Z tych względów wiele dzieci nie otoczonych odpowiednią opieką, np. zaniedbanych lub zbyt wyręczanych w codziennych czynnościach (dzieci rodziców nadmiernie koncentrujących się na dziecku), nie wykazuje w tym wieku odpowiedniego poziomu rozwoju. Jeśli chcemy je posłać do przedszkola, musimy zastanowić się, czy dziecko spełnia podstawowe warunki w zakresie dojrzałości fizycznej, umysłowej, uczuciowej, społecznej, ruchowej i czy jest dostatecznie samodzielne.

    Przede wszystkim dziecko powinno osiągnąć dojrzałość fizyczną i dobry stan zdrowia. To pierwsze oznacza, że dziecko samo chodzi, je i umie zakomunikować, że ma potrzebę fizyczną. Powinno także umieć korzystać z nocniczka, ale większość przedszkoli pomaga dzieciom rozwijać tę umiejętność. Chodzi także o sprawne poruszanie się – aby umiało spokojnie omijać przeszkody, np. na spacerze. Jeśli chodzi o stan zdrowia, to nie oznacza, że dziecko powinno już przejść przez wszystkie dziecięce choroby. Nie oszukujmy się – katar, kichanie, angina i wszy, to najczęstsze dolegliwości maluszków, którzy zaczynają dopiero swoją przedszkolną przygodę. Ważne jest jednak, aby odporność dziecka była na tyle duża, aby jego mały organizm umiał bronić się przed większością wirusów krążących po przedszkolnych korytarzach.

    Czy maluch jest na odpowiednim etapie rozwoju?

    Błędne jest stanowisko rodziców, którzy nie zadają sobie trudu związanego z przygotowaniem dziecka do przedszkola, twierdząc, że jak "pójdzie do przedszkola, to się nauczy". Jeśli dotychczas dziecko wychowywało się wyłącznie w domu, bez rodzeństwa, w okresie poprzedzającym pójście do przedszkola, to musimy szczególnie często kontaktować je z innymi dziećmi, wychodzić z nim na podwórko, plac zabaw, dużo rozmawiać z dzieckiem o przedszkolu, podkreślając, że będzie tam wiele zabawek i zabaw z dziećmi. Trzeba zwrócić uwagę na rozwój emocjonalny, umysłowy i społeczny dziecka.

    Jeśli chodzi o dojrzałość umysłową, to maluszek powinien swobodnie porozumiewać się z otoczeniem, rozumieć polecenia, wskazówki i pytania skierowane do niego, a także reagować na nie, odpowiadać, mieć na tyle bogate słownictwo, by wyrażać swoje myśli w sposób zrozumiały dla otoczenia; poza tym powinno wypowiadać się za pomocą zdań, dość poprawnie pod względem gramatycznym, umieć podać swoje imię i tak dalej. Najogólniej mówiąc, chodzi o to, by mieć z dzieckiem kontakt. W innym przypadku pewne sytuacje mogą stać się niekomfortowe i dla nauczycieli, i dla dziecka – do tego maluch zrazi się do przedszkola. Ważne jest także, aby dziecko umiało się skoncentrować na czynnościach i poleceniach wykonywanych przez wszystkie dzieci.

    Jeśli chodzi o społeczne umiejętności, to maluch nie powinien się bać obcych ludzi i nowych sytuacji, umieć nawiązać kontakt z nieznanymi dziećmi i dorosłymi, mieć do nich przyjazny stosunek i zaufanie. Przedszkolne dziecko ma częściowo utrwalone nawyki higieniczne: wyciera nos chusteczką, myje ręce przed posiłkiem, zawijając rękawy, odkręcając sobie kran i wycierając ręce w ręcznik, załatwia samodzielnie potrzeby fizjologiczne, korzystając z papieru toaletowego i spłuczki. Ubiera się przy niewielkiej pomocy dorosłego (np. wiązanie sznurowadeł), składa ubranie na stołeczku, gdy idzie spać, wiesza je na wieszaku w szatni. Przy okazji leżakowania, dziecko powinno także umieć zasypiać bez większego zaangażowania dorosłego czy bez smoczka.

    Musimy się liczyć z tym, że niektóre dzieci, mimo przygotowania, zaprotestują przeciwko chodzeniu do przedszkola. Dlatego musimy starać się ułatwić dziecku adaptację do przedszkola. Zadbajmy więc, by zaprzyjaźniło się z jakimś dzieckiem z jego grupy, mogło się z nim spotkać na terenie domu. Może ukochana lalka czy pluszak zabrany do przedszkola przywróci dziecku poczucie bezpieczeństwa! 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Komentarze

    mój chrześniak poszedł do przedszkola jak miał 2 lata... moim zdaniem to za wcześnie, ale siostra nie miała wyjścia. koniec końców Wojtuś poradził sobie i dogadał się z kolegami:)

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    Chusty wydają się naturalne i mają długą tradycję, ale nie każda młoda...
    Noworodek rodzi się z niebieskimi oczami, lecz może się to zmienić. Czy...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)