Stres u dziecka

    Bezstresowe wychowanie to mit jakich wiele. Stres u dziecka można zminimalizować, ale nie da się go wykluczyć. Poza tym stres u dzieci, oprócz negatywnych reperkusji, może mieć i pozytywny wpływ na ich rozwój.

    Wpływ stresu na rozwój dziecka

    Wszystko zależy od poziomu natężenia stresu. Nadmierny stres może doprowadzić do zahamowań rozwojowych i problemów w życiu dorosłym. Jak się bowiem okazuje, przewlekły stres powoduje zmiany w funkcjonowaniu mózgu. Próg tolerancji stresu znacząco się obniża i dzieci stają się "przewrażliwione". Oznacza to, że nawet najmniejsze niepowodzenia biorą mocno do siebie i niechętnie podejmują się nowych wyzwań. Co więcej, permanentny stres obniża odporność u dziecka, zwiększając ryzyko infekcji. Trzeba również pamiętać, że zestresowane dziecko ma problemy z zapamiętywaniem i koncentracją, co ma swoje odzwierciedlenie w problemach z nauką.

    Z drugiej jednak strony stres mobilizuje dziecko do działania. Podwyższa poziom glukozy we krwi, zwiększając poziom energii w organizmie. Stres w małych dawkach poprawia koncentrację i pomaga przezwyciężyć lęk. Gdyby nie stres, dziecko nie nauczyłoby się chodzić. Zauważ, że nadopiekuńcze mamy, tzn. te, które nadmiernie chronią dziecko przed stresem, hamują rozwój dziecka. Przykładowo mama, która nie puści rączki dziecka podczas nauki chodzenia, odsuwa w czasie pierwsze kroki dziecka,które postawi ono samodzielnie. Malec musi kilka razy upaść, zanim opanuje trudną sztukę koordynacji ruchowej. Poza tym, stopniowo zrozumie zależność przyczynowo-skutkową (np. upadek boli). Im dłużej będziesz pozbawiać dziecko możliwości samodzielnego zrobienia kanapki, umycia ząbków, wejścia po schodach, tym dłużej dziecko będzie od ciebie uzależnione. Stres towarzyszy nauce każdej nowej umiejętności, co nie oznacza, że rodzice powinni wyręczać malca we wszystkim. Oczywiście w trakcie nauki samodzielności niezbędna jest asekuracja rodziców, ale bez przesady. Zamiast wnosić dwulatka na pierwsze piętro, złap go pod pachami i pokaż, jak należy przebierać nóżkami, aby samodzielnie zdobyć szczyt schodów.

    Stres u dziecka a stres u rodziców

    I kolejny mit do obalenia. Prawdą jest, że stres rodziców negatywnie wpływa na rozwój dziecka. Jednak dużą przesadą jest stwierdzenie, że zestresowany rodzic jest przyczyną niepowodzeń życiowych dziecka. Wręcz przeciwnie. Jak się bowiem okazuje, to rodzice stresują się przez dzieci. Każdą porażkę pociechy przeżywają bardziej, niż osiągnięty przez nią sukces. 

    Największy wpływ stresu rodziców na zachowanie dziecka można zaobserwować u niemowląt. Karmienie piersią w sytuacji, gdy mamie towarzyszy uczucie stresu jest częstą przyczyną tego, że dziecko nie chce jeść. Malec w pierwszych miesiącach życia uczy się emocji poprzez naśladowanie rodziców, a zwłaszcza opiekującej się nim mamy. Dlatego podczas czynności pielęgnacyjnych – kąpieli, przewijania, masażu niemowlęcia, mama powinna być zrelaksowana, aby pociecha nie przejęła jej złego nastroju.

    Gdy z niemowlaka dziecko zmieni się w przedszkolaka, warto nauczyć je technik radzenia sobie ze stresem. Przelewanie złych emocji na papier, liczenie do dziesięciu, bieganie po podwórku czy skakanie na skakance, to kilka prostych, ale skutecznych sposobów radzenia sobie ze stresem.

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    Chusty wydają się naturalne i mają długą tradycję, ale nie każda młoda...
    Noworodek rodzi się z niebieskimi oczami, lecz może się to zmienić. Czy...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)