Szkoła publiczna czy szkoła prywatna?
Niektórzy rodzice już od przedszkola zastanawiają się: publiczne czy prywatne? Kosztowne czy tanie? A potem podstawówka, gimnazjum, liceum... W USA ludzie żyją na kredyt, żeby dobrze wykształcić dziecko. Czy i my powinniśmy zadłużać się na najlepsze szkoły dla naszych dzieci, czy wystarczy im rejonowe gimnazjum? Jak myślicie?
W dobrych szkołach prywatnych lepiej opłacani nauczyciele są mniej sfrustrowani i mają więcej cierpliwości do dzieciaków. Ale w najlepszej wierze możemy im zafundować wyścig szczurów od najwcześniejszych lat, a do tego wychować sobie w domu małego snoba, który szanuje tylko lepiej ubranych od siebie ludzi.
Z kolei państwowe podstawówki i gimnazja mają przepełnione klasy, a za dodatkowe zajęcia też się przecież płaci. Ale może być tak, że w szkole nie ma ochrony, bo... nie trzeba. Nikt nie diluje na przerwach. Co jest więc lepsze? Piszcie do nas, jaką decyzję podjęliście.
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(37)
- Choroby i dolegliwości(174)
- Ciąża(246)
- Gry i zabawy (154)
- Małe Dziecko(184)
- Niemowlak(319)
- Poród(95)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(82)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(281)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(191)
- Zdrowe żywienie(89)
- Życie rodzinne(205)

































Dodaj komentarz