łysienie plackowate u dzieci zdjęcia

łysienie plackowate u dzieci zdjęcia

Łysienie plackowate – nieuleczalna choroba

szokuje i martwi. Rodzice małych dzieci, których dotknęła ta choroba często zastanawiają się – jak to możliwe? Jeżeli uznać, że ...   Choroba pojawia się nagle. Może ujawnić się w każdym wieku, nawet już u niespełna rocznych dzieci. Uznaje się ją za nieuleczalną, gdyż potrafi pojawić się w najmniej oczekiwanym momencie życia i niespodziewanie powracać. Co kryje się ...
czytaj więcej

Hit dnia

Zapraszamy do konkursu "Wielkanocne szydełkowe króliczki". Do wygrania są 3 króliczki wykonane przez "To i owo - szydełkowo" specjalnie dla użytkowników Parenting.pl. Króliczki są mają...

Najczęściej czytane

Jesienią należy zwrócić szczególną uwagę na strój dziecka. Garderoba...
Wraz z nadejściem pierwszych chłodów w sklepach Smyk pojawiła się...
W sklepach Reserved Kids pojawiła się niezwykła linia odzieży dziecięcej,...
Z myślą o zbliżających się świętach firma Mothercare stworzyła bajeczną...
Urządzenie atrakcyjnego pokoju dla dwójki dzieci, w szczególności gdy...
Wiosna w pełni! Warto zaopatrzyć swoją pociechę w kolorowe i wygodne...
14 lutego to dzień, w którym pragniemy dzielić się miłością z najbliższymi...
Dziewczynki naśladują swoje mamy i tak jak one chcą się ładnie ubierać....
Nie masz jeszcze mikołajkowego prezentu dla dziecka? To ostatnia chwila, ż...
Lis to rude, miękkie i miło wyglądające zwierzątko, które pomimo swej...

Ostatnie komentarze

  • (5)

    Zawsze myślałam że wolę cesarkę, ale jak tak piszecie zaczynam mieć wątpliwości...

  • (1)

    Co to za wysypka na zdjeciu?

  • (1)

    niedlugo mam porod na 23 teraz,i boli mnie podbrzusie,oraz odczuwam silne kucie w pochwie.brzuch jest juz nisko u mnie i twardnieje.nie wiem o co chodzi z tym kuciem w pochwie,boli to mnie-pomocy?ktos cos mi doradzi?

  • (6)

    No pieluchy niby przydatne ale troche słabe :D Misie to też troche tak... xD Z przydatnych to może termofor, można jakieś ksiązeczki wybrać, coś rozwijającego...

  • (2)

    ja byłam w zaawansowanej ciąży latem i muszę przyznać że rzeczywiście upał nie do zniesienia...ale wszytsko da się wytrzymać!