„Ti ti ti ślićny bobasku”, czyli o mówieniu do dziecka

     

    Każdy w swoim życiu zapewne spotkał się z takimi słowami: „nyny”, „amu”, „ti ti ti”, „niunio” itd. Można by wymieniać i wymieniać, aż strony, by nie starczyło. Kto takich słów używa? Nie, nie dzieci....tylko dorośli do dziecka, po to, by porozumieć się z dzieckiem. Czy faktycznie taki język dziecko lepiej rozumie? Hmm....

    Ciocie, babcie, sąsiadki, mamusie i tatusiowie – zapamiętajcie, że mówienie do dziecka za pomocą znacznego zmiękczania i tzw. „pieszczenia się” niczego dobrego nie wnosi. Jedynie może przynieść szkody.

     
    Dzieci na początku swojego rozwoju uczą się poprzez naśladownictwo. To my dorośli uczymy ich pierwszych słów i zdań. Dlatego też tak ważne jest, by do dzieci mówić normalnym językiem. Wszelkiego rodzaje „specjalne” nazwy nikomu nie służą. Oczywiście na początku wnoszą wiele radości i „słodyczy” do kontaktu z małym dzieckiem. Lecz kiedy maluch dorasta, źle się słucha dziecka, które ma kończyć przedszkole i nie potrafi poprawnie wymówić zwykłych rzeczy takich jak: „chcę jeść”, „daj mi cukierka” itp.
     
    Ponadto należy pamiętać, że trudno jest odzwyczaić dziecko od tzw. pieszeczenia się. Bywa, że dzieciom taki sposób mówienia pozostaje na długo prowadząc do wady wymowy i/lub zaburzonego słuchu fonemowego, odpowiedzialnego za prawidłowy zapis słyszanych wyrazów.
     
    Niech każdy sam przeanalizuje, czy warto zatem do dzieci mówić normalnie czy używając zdrobnień?

     

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    Po przyjściu na świat odporność dziecka zaczyna spadać. Narażone jest ono...
      Dziecko poznaje siebie, otoczenie, cały świat poprzez obserwację i...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)