Trudne pytania dzieci

     

    „Tato, a dlaczego ta pani ma wąsy?”, „ Mamo, skąd się wziąłem?” - Oto przykładowe pytania, z którymi prędzej czy później przyjdzie do was dziecko. Podpowiadamy, jak rozmawiać z dzieckiem o seksie i jak radzić sobie z innymi, równie kłopotliwymi pytaniami naszych latorośli.

     

    Jak rozmawiać z dzieckiem?

     

    Ciekawość dzieci nie zna granic. Zaczyna się od niewinnego: „A co to?” u rocznego maluszka, a kończy na pytaniach dużego kalibru m.in. na klasycznym pytaniu kilkulatka o to: „Skąd się biorą dzieci?" i „Co to jest seks?”. Nie daj się zaskoczyć dziecku i przygotuj się na trudne pytania.

    Zasada numer 1 – nigdy nie zbywaj dziecka słowami: „Jesteś za mały na takie sprawy, jak podrośniesz, to ci wyjaśnię”, „Nie zrozumiesz tego”, „Daj mi spokój, zapytaj taty”. Nie licz, że spławisz malucha i po kłopocie. Takimi tekstami tylko podsycisz ciekawość i sprowokujesz dziecko do szukania odpowiedzi gdzie indziej, np. u pani w szkole, u kolegi z klasy itp. Chyba nie chcesz, aby za ciebie wychowywali twoje dziecko, opowiadając mu różne rzeczy, które ciężko będzie wyprostować. Bądźcie otwarci na pytania pociechy i okażcie jej zrozumienie, bo niby skąd ma to wszystko wiedzieć?

    Zasada numer 2 – bądźcie cierpliwi. Nie wiedzieć dlaczego, jedno pytanie pociąga następne i zanim się obejrzysz, jak grom z nieba spada cała lawina niewyjaśnionych zagadek. Grunt to opanowanie. Spokojnie odpowiadaj na każde pytanie. Maluszkowi w końcu się znudzi albo zainteresuje się czymś innym. Pamiętajcie również, że nie ma głupich pytań, są tylko niemądre odpowiedzi.

    Zasada numer 3 – mów prawdę. Oczywiście dozuj informacje i dobieraj słownictwo stosownie do wieku dziecka. Wyssane z palca historyjki mogą obrócić się przeciwko tobie, np. na imprezie rodzinnej czy na spotkaniu ze znajomymi. Jeszcze gorzej, gdy dziecko powtórzy, co usłyszało od ciebie innym dzieciom, a te bardziej wtajemniczone je wyśmieją.

    Zasada numer 4 – korzystaj z fachowych poradników. Nie wiesz jak rozmawiać z dzieckiem i powiedzieć mu skąd się wziął braciszek lub siostrzyczka? Wybierz się do księgarni i poszukaj odpowiedniej pozycji książkowej. Na rynku dostępnych jest wiele poradników prezentujących jak przeprowadzić rodziców przez kłopotliwe rozmowy z dziećmi. Poza tym liczne publikacje w jasny i przystępny sposób (np. za pomocą historyjek obrazkowych) wyjaśniają dzieciom złożone i trudne do wytłumaczenia zjawiska tj. śmierć, choroba itp. 

    O co pytają dzieci?

    Dosłownie o wszystko. „Dlaczego ja jestem dzieckiem? Co to jest drzewo? Dlaczego kwiatek to kwiatek a nie pomidor? Dlaczego trawa jest zielona? A dlaczego tato ma penisa a mama nie? Dlaczego muszę chodzić do przedszkola? A po co pies ma ogon? A czy głowa może wybuchnąć? Dlaczego dziadek jest łysy a babcia nie? Dlaczego ten pan nie ma zęba? A dlaczego wujek jest taki gruby?” Czasem można odnieść wrażenie, że wszystkie możliwe pytania padły właśnie z ust dzieci…

    A oto rodzicielskie smaczki, czyli typowe pytania trudne. Podajemy przykładowe odpowiedzi dla tych, którzy takie rozmowy mają jeszcze przed sobą. Doświadczonych zapraszamy do komentowania i podzielenia się swoimi doświadczeniami rodzicielskimi.

    • Skąd się biorą dzieci?

    Typowe pytanie, które na pewno w końcu padnie. Jak na nie odpowiedzieć? Małemu dziecku wystarczy powiedzieć, że jak mamusia i tatuś się mocno kochają, to wtedy pojawia się dziecko. Na początek wystarczy. Z czasem malec będzie żądny szczegółów. Wtedy możesz powiedzieć, że przez 9 miesięcy dziecko rośnie w brzuszku mamy, a gdy jest już wystarczająco duże pan doktor pomaga je wyjąć. Dla przedszkolaków ta informacja może być niesatysfakcjonująca, bo niby skąd się wzięło dziecko w brzuchu mamy? Tutaj warto posłużyć się terminologią medyczną. Tato daje plemnik, a mama komórkę jajową. Jak się mocno przytulają, to plemnik łączy się z komórką i powstaje dziecko. Powinno wystarczyć. 

    • Dlaczego Marysia nie ma siusiaka, a ja mam?

    Jeśli jesteś wierząca, „Biblia” w wersji obrazkowej będzie bardzo pomocna. Wystarczy przeczytać opis stworzenia człowieka lub użyć zwrotu „bo tak nas Bóg stworzył” i obejdzie się bez dalszych wyjaśnień. Ze starszym dzieckiem warto jednak przeanalizować anatomię człowieka i wyjaśnić biologiczne różnice między płciami. Bardzo ważne jest, abyście nie sprawiali wrażenia skrępowanych i niechętnych do rozmowy. Jeśli dziecko wyczuje wasz opór przed rozmową na te tematy, to poszuka odpowiedzi w Internecie lub u kolegów i koleżanek. Stracicie w jego oczach autorytet i możliwe, że dziecko zdystansuje się, a to źle rokuje na dalsze relacje. Dzieci nie czują wstydu, dopiero się go uczą i nie rozumieją waszego skrępowania. Poza tym tworzenie tabu wokół tematu seksu i płci może rzutować na dorosłe życie intymne dziecka.

    • Co to jest seks?

    Zapytaj dziecko, skąd takie pytanie i co je szczególnie interesuje. Może wystarczy dopowiedzieć coś, co zostało poruszone w szkole albo wyjaśnić treść reklamy telewizyjnej. Nie wdawaj się w szczegóły, bo sama się pogrążysz. Mów krótko i węzłowato oraz postaraj się zachować neutralny ton wypowiedzi. Dociekliwemu maluszkowi wytłumacz, że seks to taki sposób okazywania miłości, kiedy mężczyzna i kobieta leżą obok siebie i się mocno przytulają, dopasowując się do siebie ciałem. 

    A jakie najdziwniejsze pytanie padło z ust twojego urwisa? 

    Ciekawy artykuł? Podziel się nim ze znajomymi.

     

    Dodaj komentarz

    Administratorem danych osobowych Użytkownika Serwisu jejdziecko.pl, przetwarzanych na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 1 Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. 2002r. Nr 101, poz. 926) jest Nextweb Media Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, al. Stanów Zjednoczonych 26a, 03-964 Warszawa, posiadająca NIP: 9512259071, REGON 141506115, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla m. st. Warszawy XIII Wydział Gospodarczy Rejestrowy pod numerem 0000311202, kapitał zakładowy w wysokości 50 000 PLN. Dane osobowe Użytkownik podaje dobrowolnie w celu korzystania z usług świadczonych w ramach Serwisu w tym także wysyłania materiałów marketingowych na podany adres e-mail. Dane osobowe nie będą udostępniane podmiotom trzecim w celu realizacji ich działań marketingowych. Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania. W przypadku jakichkolwiek pytań lub wątpliwości prosimy o kontakt z Administratorem Bezpieczeństwa Informacji: abi@nextwebmedia.
     

    Hit dnia

    Alergia pokarmowa to częsta przypadłość wykrywana u dzieci, gdyż maluchy nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego. Alergia jest niewłaściwą odpowiedzią organizmu na konkretne...

    Najczęściej czytane

    Udało ci się upiec tort, gratulacje! Zanim spoczniesz na laurach zastanów...
    Dzieciństwo jest ulotne. Nasze małe pociechy bardzo szybko wyrastają ze ś...
    ruda
    Obejrzyjcie sobie kilka fajnych zdjęć brzuszków. Mam nadzieję, że...
    Kolorowa prasa często podaje, że gwiazdy zapłaciły za poród poprzez...
    Urządzasz pokój dla dziecka? Brak ci pomysłów? Zajrzyj do naszej...
    W szafie niemowlaka nie może zabraknąć czapeczki. Wysoko usytuowana w...
    urlop na statku wycieczkowym
      Pewnie nie raz zdarzyło ci się pomarzyć o czymś na co dzień niedost...
    chodzik zabawkowy
    Nie tak dawno na naszym blogu prezentowaliśmy galerię dzieci podczas snu,...
    Po przyjściu na świat odporność dziecka zaczyna spadać. Narażone jest ono...
      Dziecko poznaje siebie, otoczenie, cały świat poprzez obserwację i...

    Ostatnie komentarze

    • (1)

      Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.

    • (2)

      ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?

    • (2)

      ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1

    • (2)

      moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.

    • (4)

      ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)