Ubieranie dziecka
Ubieranie dziecka bywa bardzo kłopotliwe zwłaszcza, gdy zbuntowane dziecko stawia zawzięty opór i posiłkuje się ucieczką. Jeśli przebieranie dziecka jest drogą przez mękę, zanim stracisz cierpliwość do małego żartownisia zastanów się, dlaczego maluszek utrudnia ci ubieranie. Być może ubranka dla dzieci, które mu zakładasz, są niewygodne. A może przyczyna leży gdzieś indziej? O tym, jakie mogą być przyczyny niechęci dzieci do ubierania dowiecie się z artykułu poniżej. Zdradzimy również sposób na uparte dziecko.
Gdy ubieranie dziecka sprawia problem
O ile ubieranie powoduje, że roczniak lub dwulatek wpada w dziki szał, to rozbieranie sprawia mu dużą radość. Zaczyna się od niewinnego ściągania skarpetek, a kończy na zrzucaniu koszulki i spodenek w miejscach publicznych. I nie ma w tym nic niepokojącego. W końcu małe dziecko nie wstydzi się nagości i dopiero uczy się powszechnie obowiązującej etykiety. Poza tym, dzieci "wypróbowują" rodziców i robią im na przekór. W ten sposób okazują swoją niezależność i sprawdzają reakcję rodziców na swoje zachowanie. Wytyczanie dziecku granic i egzekwowanie właściwego postępowania nie należy do najłatwiejszych zadań wychowawczych. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale też nie ma co się załamywać. Konsekwentne tłumaczenie dziecku właściwych zachowań prędzej czy później przyniesie skutek.
Niektóre dzieci rozbierają się w ramach ćwiczenia nowej umiejętności. Niekiedy, przyczyna jest dużo poważniejsza. Gdy dziecko ma gorączkę instynktownie szuka sposobu na ochłodzenie ciała, dlatego zdejmuje ubranka. Gdy malec rozbiera się na spacerze sprawdź, czy nie jest mu za gorąco. Dotknij karku - jeśli jest wilgotny, zdejmij jedną warstwę ubrania w osłoniętym od wiatru miejscu. Inną przyczyną może być reakcja alergiczna skóry dziecka na proszek, w którym zostało uprane ubranko. Niektóre materiały i elementy ciuszków mogą „gryźć”, a lamówki i ściągacze uwierać. A może to kwestia kroju, który krępuje ruchy? Wypróbuj luźne, bawełniane ubranka - spodenki i koszulkę oraz zmień proszek dla dzieci.
Jak ubrać dziecko?
Jeśli ubieranie dziecka sprawia największy problem o stałych porach dnia, np. ubieranie do snu, nie kładź dziecka na siłę do spania tylko pozwól się chwilę pobawić. Gdy niechęć do ubierania wynika z typowego dla dzieci okresu buntu (np. powszechnie znany bunt dwulatka), ubieranie na siłę nic nie da. Malec zacznie krzyczeć z całych sił, a ty zamartwiać o reakcję sąsiadów. Daj dziecku czas oraz prawo wyboru. Połóż przed malcem dwa ubranka i pozwól wybrać to, które bardziej mu się podoba. Być może zachęcanie do pomocy mamie w ubieraniu - włożenie nóżki, rączki, zapięcie guziczka, podciągnięcie spodenek - rozwiąże problem. Zachęcaj również maluszka do ubierania maskotek.
Ubieraj dziecko wygodnie. Nie zakładaj ubranek ze sztucznych materiałów, najlepsza będzie bawełna. Dodawaj do prania płyn zmiękczający tkaniny oraz prasuj ubranka przed założeniem. Miękki i przyjemny w dotyku materiał zachęci dziecko do ubierania się. Dobrym pomysłem może być również kupno koszulki z ulubioną postacią z bajki. W ramach oszczędności możesz kupić gotowe nadruki do przyprasowania. Odetnij metki z ubrań, gdyż mogą drapać malca.
Gdy maluszkowi zwyczajnie brak cierpliwości do długiego stania w bezruchu, skróć ubieranie do minimum. Wybieraj ubranka o mało skomplikowanych zapięciach, najlepiej na zatrzaski, rzepy i gumki. Guziki mogą okazać się nie do pokonania. Czytanie książeczki w trakcie ubierania lub włączenie bajki może okazać się zbawienne. Zajęte oglądaniem dziecko nie będzie zwracać uwagi na czynności wykonywane przez mamę.
Podobne tematy
O tym rozmawiacie
Hit dnia
Najczęściej czytane
Ostatnie komentarze
-
(1)
Pamietam te bilanse - wszystkie dzieci zgromadzone w gabinecie pielęgniarki, każą ściągac koszulki, nie patrzą na to że człowiek się wstydzi - to była dla mnie trauma dzieciństwa. Zero prywatności i intymności.
-
(2)
ja też chciałabym skorzystać ze szkołu rodzenia. tylko czy to jest płatne? czy trzeba jakieś skierowanie od lekarza, czy po prostu można z marszu pójść tam i się zapisać?
-
(2)
ja mojego malca nie mogę położyć śpać, jak tylko dotknie ciałem materaca na łóżeczku zaczna się koncert przypominający ciężki metal... JEstem zrozpaczona i zmęczona!!!1
-
(2)
moje maluchy kochają dostawać... owoce:D cieszy mnie to bardzo, nie ciągnie ich jakoś tak do slodkości. poza tym uważam, że dużą nagroda dla dziecka jet to, że powiem mu, że jestem z niego dumna itd.
-
(4)
ja myślałam, że to tylko ja jestem taki śpioch w ciąży, ale widzę, że jest nas więcej:)
- Start
- Ciąża
- Poród
- Niemowlak
- Wideo
- Wszystkie Kategorie
Wszystkie Kategorie
x- Badania(38)
- Choroby i dolegliwości(178)
- Ciąża(273)
- Gry i zabawy (159)
- Małe Dziecko(193)
- Niemowlak(341)
- Poród(99)
- Prawo(21)
- Przedszkolak(84)
- Przepisy kulinarne(144)
- Strefa mamy(290)
- Szczepienia(32)
- Wychowanie(195)
- Zdrowe żywienie(94)
- Życie rodzinne(205)

























Dodaj komentarz